Kocyki

Przyszły pierwsze kocyki Małej :). Postanowiłam na początek zamówić dwa zobaczyć co z tego wyjdzie. Ku mojemu zdziwieniu dziś kurier zawitał z przesyłką. Zdecydowałam się na mniejsze kocyki, firma David Fussenegger. Strasznie bałam się zamawiać w kolorze różu by później nie wystawiać na allegro za połowę ceny :/. Cały czas tłumacze sobie w dzisiejszych czasach pomyłki się nie zdarzają KUPUJ ŚMIAŁO na pewno będzie Gabi :]. W każdym razie wybrałam o takie dwa: 

Juwel 80x80 PINK- kocyk z kapturkiem, fajny w dotyku. 

Kocyk na zdjęciu ma białe akcenty natomiast ten co przyszedł jest lekko beżowy. Zastanawiam się czy to wina monitora. 


Bambi 75 x 100 kolor ecri- bardzo ładny kocyk :) Strasznie mi się podoba. 



Hmm a co u nas? Troszkę panikuje bo nie czuje ruchów Małej :(. Nie wiem czy tak się przekręciła czy coś nie tak :(. Postanowiłam poczekać zobaczyć co się stanie tym bardziej, że nie odczuwam żadnych dolegliwości, ale dla uspokojenia siebie samej zapiszę się do gina na przyszły tydzień. 


7 komentarze:

  1. Hej:) Jesteśmy dokładnie na tym samym etapie ciąży:) U mnie dziś też 20t3d i też dziewczynka - Antosia:D Nie denerwuj się, że nie czujesz małej:) Moja ma czasem takie dni że szaleje cały dzień a czasem odezwie się do mamusi dopiero wieczorem:) Na tym etapie ciąży to normalne:) Może sobie słodko śpi a Ty się niepotrzebnie stresujesz:) Spróbuj coś zjeść albo poświecić latarką do brzuszka:) Na moją Tośke to czasem działa:)
    Mam pytanie:) Czy też odczuwasz twardnienia brzuszka? Ja mam je pare razy dziennie i troche się niepokoje. Co prawda byłam wczoraj u gina i z szyjką i z małą jest wszystko ok ale muszę leżeć brać leki i czekać do przyszłego wtorku na kolejną wizytę. Mam nadzieję, że to minie i za tydzień będziemy mogli zrobić USG połówkowe:D
    Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Gabrysie:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie się złożyło :). Ciekawe kiedy dziewczyny się urodzą. Co do brzuszka to odczuwam takie twardnienie szczególnie jak się przepracuje. Też mnie to nie pokoi :/ wizytę mam w przyszły wtorek tez :), więc wszystkiego się dowiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe ale fajnie;p Nawet wizyty mamy tego samego dnia;p A miałaś już USG połówkowe?

      Usuń
    2. Moja każda wizyta wygląda jak usg połówkowe. Ostatnio lekarz mierzył główkę i nóżki. Pokazywał narządy wewnętrzne. Oglądał, przeglądał. "zważył", Nawet zaczepiał Gabi by trochę zmieniła położenie. Całe usg trwało chyba z 20 minut, ale dosyć szczegółowo wszystko pokazywał. Nie mógł zobaczyć płci bo Mała miała podwinięte nóżki. Dlatego zrobił usg dopochwowe i już było jasne. :)

      Usuń
    3. No my właściwie też na każdym usg mamy wszystko sprawdzane ale na ostatniej wizycie lekarz mówił że będzie dłużej trwać bo jeszcze dokładniej będzie wszystko sprawdzać i zrobimy usg 3D:) Tylko teraz przez te twardnienia on nie chce robić długiego usg żeby nie pobudzać macicy do skurczy i ja też mam zakaz dotykania brzuszka i piersi:( Ale jak tu nie dotykać jak Tosieńka w środku szaleje tak że cały brzuszek się rusza;p
      A jak Gabi? Odezwała się:)

      Usuń
    4. Właśnie się dziś nie odzywa. Wczoraj też malutko. Chyba nie wytrzymam i dziś pobiegnę do gina :/

      Usuń
    5. Moja przez cały weekend w poniedziałek i wczoraj też była baaardzo spokojna ale wieczorem już zaczęła szaleć i dziś od rana też. Ale wiem co czujesz:) Ja też wariuje jak małej nie czuje. To pewnie dlatego że się odwróciła albo po prostu jest leniwa;p Może za dużo chodzisz i przez kołysanie mała zasypia?:) Popukaj trochę w brzuch, przyłóż tel z głośną muzyką to może się obudzi:) A jak nie to idź do lekarza:) Będziesz spokojniejsza jak zobaczysz na usg że mała szaleje tylko Ty tego nie czujesz;p Ma jeszcze sporo miejsca więc to normalne:)
      A tak w ogóle to chyba zamówie stetoskop żebym mogła w razie czego słuchać serduszka:)

      Usuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail