Pierwsze ubranka Gabi !

Bardzo dawno temu jeszcze przed ciążą kupiłam jednego bodziaka i skarpeteczki. Chciałam podarować cały ten zestaw mężowi jak tylko okaże się, że jestem w ciąży. Starałam się kupić coś neutralnego bo przecież nie wiedziałam jakiej płci będzie nasze dziecko. Kupiłam to: 

  • Body w rozmiarze 56. Firma 5-10-15



Od momentu kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży nie kupowałam żadnych ubranek chciałam poczekać aż poznam płeć dziecka. Kiedy okazało się (całkiem nie dawno), że spodziewamy się dziewuszki zaczęłam przeglądać stronki w celu zakupienia czegoś. Jednak chciałam jeszcze poczekać do kolejnego usg. Różnie to bywa może "ptaszek" się zawinął albo co :). W końcu wiele takich przypadków już było. 
Dziś mój mąż pojechał do stolicy z zamiarem kupienia akcesorii wędkarskich i jakiś lampek led. Byłam mocno zdziwiona bo wrócił z ciuszkami dla Małej :). Opowiadał mi, że straszną przyjemność sprawiło mu kupowaniu tych ciuszków, że wszystkie Panie w sklepach się zainteresowały jak tylko wchodził. Nie wiedział co kupić i co tak naprawdę będzie potrzebne. Za to stwierdził, że dużo więcej rzeczy mu się podobało i za każdym takim wyjazdem będzie coś kupował swojej córeczce. Był w kilku sklepach, a oto rezultaty, taty zakupów :) :


  • P. kupił bodziaka w rozmiarze 56 wraz z czapeczką H&M.



  • Spodenki w rozmiarze 56 dwie sztuki H&M.


  • Urocze skarpetki, trzy pary H&M



  • Dwa kopertowe body, które mi się najbardziej podobają :) w rozmiarze 62. ZARA





Powiem szczerze, że strasznie mnie zaskoczył. Tym co kupił i tym, że długo opowiadał jak czuł się kupując te ubranka, a w dodatku wiedział z czego są zrobione. JESTEM DUMNA Z CIEBIE KOCHANIE ! P. dostał wytyczne co do dalszych zakupów niespodzianek i już wie co ma kupować :). 

Przepraszam Was za jakość zdjęć, na żywo ubranka wyglądają cudownie, ale obiecuje naładować lustrzankę :) i robić już eleganckie zdjęcia. 

2 komentarze:

  1. Ja też czekałam do pierwszych zakupów aż poznam płeć dzidziusia :)
    Ale masz szczęście, że P chętnie chodzi na zakupy bo ja swojego S. musiałam za każdym razem prawie siłą zaciągać na zakupy :) Choć jak już znalazł się w sklepie to szukał ciuszków bardzo chętnie :)
    Mi też najbardziej podobają się te bodziaki z Zary! Cudne są! :)
    A ja mam skarpetki born in 2012 bo nie zauważyłam 2 na końcu :P Muszę znaleźć te z 2013 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój P. jest cudowny. Wydaje mi się, że bardzo się cieszy z córeczki i dlatego już robi jej zakupy. Ja jestem zadowolona, że pragnie Gabi dać wszystko co najlepsze i nawet nie chce słyszeć o ubrankach po moich siostrzenicach.

      Usuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail