Wybór łóżeczka

Poszukiwania odpowiedniego łóżeczka to duże wyzwanie. Na rynku pełno jest "badziewia" wychwalanego przez producentów. Z miejsca odrzuciłam łóżeczka za 200zł. Może nie słusznie zakładając, że do niczego się nie nadają. Niestety ja w ten cenie znalazłam tylko chyboczące się dziwne konstrukcje. Chyba mam pecha. Moja siostra kupiła całkiem fajne łóżeczko za 350zł, ale to było 5 lat temu :/.

Przed zakupem staram się odpowiedzieć sobie na pytanie. Jakie łóżeczko będzie potrzebne Gabi?

Kolor: Oczywiście biały
Kółeczka: Tak. Najlepiej jakby jeździło pomiędzy salonem, a pokoikiem Małej (ze względu na ukośny dach w lato będzie tam gorąco). Po za tym łóżeczko będzie stało raz krótszym, a raz dłuższym bokiem do ściany. Wynika to z ograniczeń pojemnościowych pokoju, a takie rozwiązanie jest konieczne by do dziecka podchodzić z różnych stron i dzięki temu nie wyrobić złych nawyków związanych z postawą. Za pomocą kółeczek będzie można przysunąć łóżeczko do naszego :). 
Wykonanie: z drewna bukowego, brzozowego lub sosnowego.
Szczebelki: najlepiej okrągłe, ponieważ dziecku łatwiej będzie je chwytać. Hmm wszyscy tak mówią ile w tym prawdy? Mi się wydaje, że mogą być prostokątne, ale nie zbyt szerokie. 
Wyjmowane szczebelki: no pewnie Mała będzie mogła sama później wychodzić  z łóżeczka.
Regulacja: trzystopniowa, dopuszczalna dwustopniowa.
Budowa: bez zabudowanych szczytów, ze względu na lepszą cyrkulację powietrza.
Rozmiar: im mniejsze tym lepsze .
Szuflada: nie koniecznie, lepiej odkurzać pod łóżeczkiem gdy jej nie ma :).
Bezpieczeństwo: łóżeczko musi spełniać normy bezpieczeństwa, szczególnie farby, wiadomo dziecko będzie próbować czy smaczne :)

Pinio Barcelona 
Od początku mi się spodobało wygląda ładnie i stylowo. Po zobaczeniu na żywo i zastosowaniu powyższych punktów niestety odpadło w przedbiegach. Wady (oczywiście wg mnie): zabudowane szczyty, szerokie szczebelki, brak możliwości montażu kółek. Po za tym na żywo nie wygląda już tak intrygująco.
Troll Sun
Bardzo ładne łóżeczko, na żywo dużo lepiej wygląda niż na zdjęciach. Okrągłe szczebelki, zabudowany jeden bok. Toddler rail – wymienny, dłuższy bok łóżeczka umożliwiający starszemu dziecku na swobodne wchodzenie do łóżeczka i wychodzeniu z niego.  Wady: brak możliwości zastosowania kółek, wymienny bok to dodatkowy wydatek przy nie małym koszcie samego łóżeczka. Ja chyba wolałabym wyjmowane szczebelki. Łóżeczko cały czas brane pod uwagę w zakupach wyprawkowych :). 




Stokke Mini
Łóżeczko jak z bajki. Mój ideał jest nie wielkie, posiada okrągłe szczebelki. Solidne i bardzo ładne! Możliwość rozszerzenia nie tylko dla dziecka do lat 3, ale może także służyć dużo starszemu dziecku jako pełnowymiarowe łóżko. U nas doskonale by się sprawdziło ze względu na małe rozmiary i kółeczka. Po 6 miesiącach należało by je powiększyć do średniego, stosując dodatkowe dno, boki no i materac. Niestety cena jest z kosmosu. 



Troll Nicole
Łóżeczko na żywo wygląda ślicznie. Możliwość dodania kółeczek w konfrontacji z ceną stawia je w moim rankingu na 1 miejscu. Szczebelki prostokątne, ale nie zbyt szerokie. Otwarte szczyty łóżeczka i 3 stopniowa regulacja. Możliwość wyboru opcji: opuszczany bok lub wyjmowane szczebelki. Teething rails bezpieczne dla dziecka osłonki górnej krawędzi łóżeczka, które mogą służyć jako gryzaki. Cena przystępna, a te większe "uchwyty" ułatwią mi targanie do salonu :). W dodatku łóżeczko ma swój urok :).


Niestety ciągle nie możemy się zdecydować, które wybrać. Negocjacje trwają :). Może jakaś podpowiedź?

8 komentarze:

  1. ja bym postawiła na ostatnie, jest ładne i funkcjonalne....
    ładna pościel do niego i cudo dla maluszka....
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że to będzie właściwy wybór :)

      Usuń
    2. I jakie Pani wybrala?

      Usuń
  2. Ty wiesz, które podoba mi się najbardziej :)
    Życzę powodzenia przy wyborze! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z własnego doświadczenia przekonałam się, że okrągłe szczebelki lub płaskie, ale rzadko osadzone to nie najlepszy wybór - młody już kilka razy włożył między nie nogi i darł się bo nie umiał wyjąć :9

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bym postawiła na łóżeczko troll nicol rowniez sie przymiezam do jego kupna według mnie rewelacja tylko mogloby byc troche tansze cena ktora znalazła to 650 zł moze znalezliscie taniej

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym postawiła na łóżeczko troll nicol rowniez sie przymiezam do jego kupna według mnie rewelacja tylko mogloby byc troche tansze cena ktora znalazła to 650 zł moze znalezliscie taniej

    OdpowiedzUsuń
  6. http://3kiwi.pl/product-pol-8025-TROLL-Lozeczko-NICOLE-white-.html

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail