Wymiana bielizny

Jakiś czas temu odkryłam, że w mojej dotychczasowej bieliźnie jest mi ciasno :D. Moje figi stały się wręcz uciskające! Co z pewnością nie było dobre dla brzuszka. Zdziwiło mnie to okrutnie, ponieważ absolutnie (do tej pory) nie widać, że jestem w ciąży. Przez pewien czas wybierałam te z luźniejszą gumką. Jednak gdy moje biustonosze okazały się za male zmuszona zostałam do wymiany bielizny. Długo się zastanawiałam co właściwie powinnam kupić. Po pierwszej wizycie w sklepie stwierdziłam, że nie mają gatków jakich szukam. Kupiłam kilka par jednak okazały się zupełnie bezużyteczne. Szukałam i szperałam w internecie w końcu zrezygnowana przejrzałam jeszcze raz swoją bieliźnianą garderobę. Znalazłam figi, które sobie kupiłam dawno temu były jeszcze nie rozpakowane. Założyłam i to było to! Bezszwowe i bez uciskowe  Jeeee. Szybciutko zamówiłam sobie kilka sztuk białych i czarnych. Nie wiecie co kupić ? Szczerze polecam te: 

FIFI GATTA KIKI MINI






Pozostała mi kwestia biustonosza. Na początku ciąży byłam w szpitalu i miałam ogromny problem. Wiadomo bez biustonosza w dzień się nie da. Piżamka prześwituje, a po za tym jakoś tak nie mogę bez. Z kolei w łóżku leżeć w biustonoszu nie wygodnie. Postanowiłam, więc kupić jeden sportowy na próbę. Okazał się strzałem w dziesiątkę. Gdy jeszcze parę dni temu groziła (w sumie nadal grozi) wizja szpitala postanowiłam zamówić jeszcze kilka sztuk by w szpitalu czuć się w miarę komfortowo. Tu z pomocą znowu przyszła Gatta. Bezszwowy, wygodny trochę jak top.  Dla mnie po prostu idealny, a kosztuje naprawdę niewiele. Po za tym w sam raz nie tylko do szpitala, ale do chodzenia po domku pod koszulką :).

GATTA BEZSZWOWY BIUSTONOSZ



Oprócz sportowej wersji musiałam kupić staniczek na wychodne :). Piersi strasznie mi urosły od początku ciąży dlatego postanowiłam kupić jedną sztukę i przeczekać kolejny wzrost by znowu kupić większy :). 

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail