Córeczka tatusia!

Chciałam dziś napisać coś o moim Mężu. Mój kochany P. szczerze cieszy się z dziewczynki ze swojej córeczki. Myślałam, że będzie zawiedziony bo zawsze mówił "pierwszy będzie syn żeby bronił młodszej siostry". Jednak On naprawdę się cieszy !!! Mało tego od samego początku mówił, że to będzie córeczka! Kupuje ciuszki, wybiera rzeczy dla Małej. Rozczula się nad kocykami i łóżeczkiem. Mówi, że nie może się doczekać bo będzie córeczka tatusia. Będą się przytulali i bawili razem. Tutaj za przykład podaje swojego bratanka, który jak to chłop nie chciał się przytulać i wolał rzucić piłką kogoś w głowę. Natomiast moja najmłodsza siostrzenica wpatrzona jest w P. jak w obrazek. Przytula się do niego bawią się i przepadają strasznie za sobą! P. jest wniebowzięty podczas tych przytulasków, a ta mała kiedyś się pomyliła i do Niego powiedziała "tata" :). Teraz jako dumny przyszły TATA mówi, że to nie sztuka wyrzeźbić ptaszka, ale zrobić dziurkę :). P. wybiega w przyszłość co dziennie mówi jak to wspaniale będzie mieć córkę, kupować sukieneczki i bronić jej przed chłopakami i zaraz dodaje, że Gabi okręci sobie go wokół paluszka. 
Ja odczuwam pewną ulgę, że kupujemy rzeczy dla Małej z wyższej półki, które niewątpliwie ułatwią mi życie. W dodatku P. mówi, że warto inwestować bo jak będzie mi łatwiej to szybciej drugie dziecko będę chciała. Tu mówi proroczo, że drugi będzie syn. Ja się zastanawiam wiadomo obecnie mam za dużo czasu, jak to będzie z dwoma dzieciakami? Kiedy zdecydować się na to drugie? Czy pół roku to za wcześnie? Zobaczymy :). Ja bardzo pragnę synka i pewnie tak będzie, a dlaczego nie? Zawsze bałam się, że będę miała samych synów, a wiadomo dziewczynka zostanie dłużej przy rodzicach. Do tej pory mówię wszystko mamie siadamy i gadamy, a faceci nie koniecznie dzielą się przeżyciami z własnymi mamami. P. widząc ostatnie zdjęcie naszej córki strasznie się wzruszył. Mówi, że jest podobna do niego, a po mnie ma brodę. Ja się cieszę, że on się cieszy, a mój humor to taka sinusoida raz w górę raz w dół. Nie wiem spowodowane hormonami? Otoczeniem? Nie wiem, ale widząc własną córę stwierdziłam, że będzie cudna ! 

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail