Zakupowa niedziela!

Dziś ruszyliśmy na zakupy do Wa-wy. W zasadzie troszkę z musu troszkę dla przyjemności :). Z musu bo pojechaliśmy po sofę, którą Szwed wycofuje i dostaliśmy cynk, że dziś ostatni dzień jest w sprzedaży z materacem, który wybraliśmy. Tak właśnie staliśmy się właścicielami Beddinge Resmo w białym pokryciu. W zasadzie jestem zadowolona bo była jedną z najwygodniejszych, ale medal też ma drugą stronę. Trzeba oddać moje wielkie ukochane łoże na którym prawdopodobnie została poczęta Gabi :P. Już tęsknie i je opłakuję. Pocieszam się, że za jakiś czas jak nasza przestrzeń mieszkaniowa ulegnie powiększeniu kupimy sobie podobne łoże. 

Wracając do tematu w Szwedzie jak zwykle kupa ludzi i jak zwykle wróciłam z rzeczami nie przewidzianymi w liście zakupów, a zdarzyło się nie kupić tego co było na liście. Wróciłam z konewką, poduszką, lustrem, a zapomniałam o woreczkach w które chciałam wpakować ciuszki Gabi do szpitala no nic następnym razem zakupimy. Oprócz pierdołek i sofy kupiliśmy coś większego, a mianowicie przewijak do łazienki. U nas będzie służył jako stojak pod wanienkę i miejscówa na kosmetyki Małej. W kolorze drewna pasuje nam do łazienki :). 


Kosztował śmieszne pieniądze, a zapewni komfort kręgosłupów podczas kąpieli Gabi :). Wpadliśmy do kilku sklepów dziecięcych. Nakupowaliśmy ogrom bodziaków naprawdę ogrom. Super promocja była 5 bodziaków w 100% z bawełny za 20zł dobrej firmy. Grzech było nie kupić, ale o tym jutro dziś już padamy. 

Mała dzielnie zniosła podróż. Mam wrażenie, że cały dzień przespała kołysanie w samochodzie służy dzieciakom. Ciekawa jestem co będzie w nocy :). Gabi to grzeczne dziecko, więc liczę na spokojną noc. 


7 komentarze:

  1. wycofują Beddinge? :O
    Moją Beddinge?! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez obaw z domu nie zabierają :). Wycofują bo mają wprowadzić nową o nazwie Karlaby z takimi boczkami, ale nie wiadomo kiedy będzie w Polsce, a po za tym ma być droższa :/

      Usuń
  2. Mamy ten przewijak i jesteśmy z niego bardzo zadowoleni...Jestem niska, a mimo to, kiedy mąż ustawi wanienkę na tym przewijaku to spokojnie dosięgam Maluszka i wygodnie mi się go kąpie... nawet dziś, kiedy ma ponad 9 miesięcy :) Dobry zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  3. My chcieliśmy też kupić ten przewijak, ale ze wzgledu na mikrusią łazienkę, wanienka stała na pralce. Myślę, że bedziesz zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że masz miejsce w łazience, bo ja mimo 3 pokojowego mieszkania mam dramatycznie małą łazienkę i kąpiel dziecka w niej zdecydowanie odpada, więć musimy wymyśleć co innego.
    Bodziaków też mamy masę i sama nie wiem kiedy i czy w ogóle zdążymy je zużyć;), ale tak jak kiedyś się rozpisałyśmy, poczekają na rodzeństwo;)

    OdpowiedzUsuń
  5. u nas nie zdał egzaminu :/

    Witam i zapraszam do siebie ja zaobserwowałam bloga i zostanę stałą czytelniczką :) sama dopiero zaczynam http://blogujacaanusia.blogspot.com/ a nie długo pierwszy konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cały czas zastanawiam się nad kupnem takiego przewijaka, ale chyba odpuszczę i zostanę przy takim na łóżeczko.

    Zapraszam do mnie po wyróżnienie Libster Blog.

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail