Wyprawki ciąg dalszy

Po wielu przemyśleniach zdecydowaliśmy się na kosz do brudnych pieluszek. Wiadomo jakie merdzące (śmierdzące, męrdzące- mówiła moja siostrzenica :) potrafią być kupy dziecka. Nie wyobrażam sobie biegać w nocy do kuchni. W zasadzie jestem bardzo zadowolona z tego kosza, bo w naszym domku to ja wyrzucam śmieci mój P. jakoś nie przywiązuje do tego uwagi tym bardziej, że ostatnio wraca o 20 do domu. Nawet jakbym biegała z każdą do kuchni to później te z kuchni i tak trzeba wyrzucić bo... śmierdzi nawet jedna, osamotniona w pojemniku ze śmieciami. 

Zastanawiałam się długo jaki kosz wybrać wahałam się pomiedzy AngelCare i Korbell. Mój wybór  związany jest z względami estetycznymi. Ten od AngelCare wydał mi się po prostu brzydki :) i jakiś taki wąski. Oczywiście wybierałam pomiędzy tymi z nóżkami. W konsekwencji kurier przywiózł mi do domu Korbell. Jest bardzo fajny ma wspomnianą nóżkę do otwierania klapy i system zabezpieczający  Dzieciaczek nic tam nie włoży bez naszej wiedzy. Wymiana worków jest bardzo prosta dzięki wbudowanemu nożykowi. Wybraliśmy mniejszą wersję 15l, która pomieści 30 pieluch, a w zestawie był wkład foliowy na 240 pieluch. Podwójny system foliowania zapewni świeże powietrze :).  Kosz nie jest duży dzięki czemu pomieścimy się w i tak małej przestrzeni. Niby gadżet, ale na pewno przydatny. Zweryfikuje to jak tylko Mała się urodzi :). 
Oto filmik jak działa taki kosz.




Drugą rzeczą z dylematów wyprawkowych był termometr. Jednak kupiłam Tech Med F03B. Bardzo fajny prosty w obsłudze. Pomiar ekspresowy i jak do tej pory nie omylny. Uwaga wymaga kalibracji przed pierwszym użyciem. Moim zdanie wart w 100% swojej ceny !!!


Tym sposobem nasza lista znowu uległa zmniejszeniu :). Co prawda to same gadżety i na pewno wiele mam się bez nich obejdzie, ale w naszym mniemaniu jak najbardziej potrzebne. Przede wszystkim dla naszej wygody. 

Pozostaje nam kwestia sterylizatora i laktatora. Wiem, że wiele blogowych mam decyduje się na zakup laktatora. Ja się obawiam, że nie potrzebnie wydam pieniążki bo nie skorzystam z niego. Sama nie wiem co zrobić z tym fantem. 

18 komentarze:

  1. Ja sterylizatora nie posiadam, i z tym zakupem możesz się wstrzymać, bo jest głównie potrzeby przy karmieniu butelką, przy piersi raczej zbędny. A co do laktatora to lepiej mieć, i zainwestować chociaż 100zł tyle kosztuje Avent na allegro a może ci się przydać już w szpitalu, mi posłużył do wyciągania brodawek przed każdym karmieniem bo były jeszcze nie przystosowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wiele mam tak mówi. Chyba muszę go dopisać do listy wyprawkowej.

      Usuń
  2. nad tym koszem się zastanawialiśmy i nie kupiliśmy nie wiem czemu w sumie daj znać kiedyś tam jak sie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko wrzucę do niego pierwszą pieluszkę z kupą dam znać :)

      Usuń
  3. Całe szczęście u nas problemu z wyrzucaniem śmieci nie ma, bo M. o to dba;) W kosz nie będę inwestować skoro mam systematyczego partnera, co najwyżej zakupię woreczki na zużyte pieluchy wpakuję je do reklamówki a M. w drodze do pracy będzie je wynosić:) Chociaż gdyby to na mnie spoczywał ten obowiązek zastanowiłabym się na tym zakupem:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój P. dbał o wynoszenie śmieci. Niestety ostatnio wychodzi o 6, a wraca o 20. Kosz to taki gadżet dla mnie :). Mieszkamy w domku daleko do śmietnika nie mam, dlatego nie robię scen P. za śmieci :)

      Usuń
  4. Zdecydowaliśmy się na ten sam termometr, wygrywa w rankingach. Nad koszem się nie zastanawiałam, ale laktator kupiłam bez wahania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co raz bardziej przekonuje się do laktatora tylko jakiej firmy :/?

      Usuń
  5. Jeśli chodzi o laktator to ja kupiłam na allegro cały zestaw Tommee Tippee. W skład takiego zestawu wchodzi ręczny laktator, 3 butelki po 150ml, pojemnik do sterylizacji w mikrofalówce, 56 wkładek laktacyjnych, 5 pojemników do przechowywania pokarmu, 4 zakrętki do butelki no i dwa smoczki 0+ z pojemniczkiem a wszystko to za cene ok 130 zł!!! Myślę że się opłaca. Tylko gdybyś chciała kupować na allegro to uważaj bo wielu sprzedawców sprzedaje niepełne zestawy. Czyli np jest jedna butelka nie ma pojemnika do sterylizacji itp a cena jest o wiele wyższa. Mogę Ci polecić tego sprzedawcę : rodzyneczki . Nie jestem z nim w żaden sposób związana ale zamówiłam od niego prawie całą wyprawkę i wszystko przebiegło super i szybko.
    Do mnie właśnie dzisiaj przyszedł mój laktator i jestem bardzo zadowolona. Przyda się na pewno jak będę musiała zostawić Malutką z tatusiem na jakiś czas. Myślę że na początek ręczny wystarczy:)
    Pozdrawiam Karolina i 32t+4d Antosia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się przyjrzeć temu laktatorowi :) dzięki

      Usuń
    2. Ja też mam podobny zestaw z tej firmy:)

      Usuń
  6. Kosz - świetna sprawa. My niestety nie możemy sobie na niego pozwolić...Sama myślę nad laktatorem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny ten kosz.
    Co do laktatora- kupiłam. Zobaczymy czy się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też własnie myślę o koszu.. ale sama nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas kosz się nie sprawdził, mieliśmy właśnie ten z Angelcare.
    Laktator kupiłam Medela Mini Electric i to był strzał w 10! W szpitalu synek leżał na obserwacji przez 3 dni, musiałam ściagać mleko - więc się przydał. Na drugi dzień po wyjściu ze szpitala dostałam zapalenia piersi - najpierw jednej, potem drugiej - przydał się jeszcze bardziej :)
    termometr zawsze się przyda, więc dobrze że kupiliście.
    Co do sterylizacji, to my używamy woreczków BabyOno do sterylizacji w mikrofali. Koszt ok. 25 zł za 5 woreczków, z których każdy starcza na 20 sterylizacji = łącznie 100. Szybkie, wygodne, zajmuje mało miejsca.

    Polecam jeszcze monitor oddechu, u nas to numer 1 wśród zakupinych sprzetów dla dzieci, zobacz zresztą tutaj:
    http://pakulki.blogspot.com/2013/03/chwila-strachu-ale-anioek-czuwa.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak się sprawdził ten termometr, był przydatny? Zastanawiam się nad zakupem takiego :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przydatny. Temperaturę mierzy w kilka chwil i uważam, że jest niezastąpiony.

      Usuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail