17- przyśpieszamy

Po wizytowo mam wyznaczony wstępny termin cesarki 

5 lipca 2013

Czyli dwa dni wcześniej niż planowo Gabi miała być na świecie. Wynika to z faktu jak mój lekarz pracuje a mi bardzo zależało, żeby on był przy cesarce. Ogólnie nie udało się Malutkiej pomierzyć bo jest ciasno, ale na pewno rośnie. Szyjka ciągle zamknięta i gin nie przywiduje by coś się działo w tym tygodniu, ale w przyszłym w piątek jakby co mam dzwonić to się umówimy na KTG. Ze złych wiadomości mam infekcję i dostałam leki, ale tylko na 6 dni. Mimo wszystko jestem pozytywnie nastawiona i pogoda od razu się poprawiła :). Same zobaczcie jak moja córa wygląda. Wykapany tatuś, aż się boje :). 






13 komentarze:

  1. Pulchne policzki i mały nochalek. Piękna istotka!

    OdpowiedzUsuń
  2. słodziutki aniołeczek mowia ze dziewczynki podobne do tatusia maja wieksze powodzenie he he

    OdpowiedzUsuń
  3. oj będzie tatuś zazdrosny o swoją księżniczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to już niedługo Gabi będzie z Wami.
    Infekcja się nie przejmuj, zaraz się pozbedziesz tego świństwa !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję dzięki za słowa otuchy.

      Usuń
  5. ;D jejku ale słodkie jest to zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nasz synek nie chce nam się pokazać w 3D, więc musimy poczekać do jego narodzin :) a Wasza córeczka jest przecudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Nasza Gabi nie chciała się pokazać na paru usg, a na tym właśnie się udało :)

      Usuń
  7. My tydzień po Was :)
    Już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail