23- pieluszki tetrowe

Pieluszki tetrowe można zaliczyć do dylematów wyprawkowych. No bo właściwie jakie kupić i skąd? Zewsząd producenci i markety atakują nas swoimi reklamami i promocjami. Ja się połaszczyłam i kupiłam dwie paki pieluszek tetrowych pakowanych po 10 sztuk z biedronki. Całe szczęście były stosunkowo nie drogie. Nie kupiłabym ich jeszcze raz. Po praniu okazało się, że się siepią i zostawiły mi sporo nitek w pralce :/. Co w konsekwencji odbiło się na kolejnym praniu. Wszędzie te cholernie nitki. Jedyne ich szczęście, że się nie rozpruły tak jak flanelowe również z biedronki. Jestem strasznie zła, że je wzięłam, ale cóż człowiek uczy się na błędach. Dowiedziałam się od pewnej blogowej mamy, że te z Motherhood również się siepią. Dobrze wiedzieć bo miałam je kupić, a do tanich nie należą. 

W poszukiwaniu innych pieluszek znajoma poradziła mi kupno w Auchanie niestety nie mam żadnego pod nosem. Podobno są rewelacyjne, nie odkształcają się, nie prują, nie gubią nitek. Może uda mi się je kiedyś przetestować. Tymczasem kupiłam fajne, kolorowe w Pepco. Dwie w motylki i jedna w serduszka. Powiem Wam, że jestem mile zaskoczona bo ładnie się uprały i są piękne. Zainwestuje w więcej sztuk kolorowa to koszt 3,99 zł, a zwykła biała kosztowała koło 2 zł. Moim zdaniem warte swojej ceny. Jutro lecę do Pepco i kupuję więcej. Tetry z biedrony będą z nami do pierwszego pobrudzenia bo nie zamierzam ich znowu wkładać do pralki. Może Vincentowi będziemy łapy wycierać nie wiem zobaczymy :). 

Zastanawiam się po co właściwie mi pieluchy flanelowe. Moja siostra takich nie miała. Kupować?



18 komentarze:

  1. a wiesz, że też się ciągle zastanawiam nad tym,po co mi flanelowe? I nadal nie wiem, mam sztuk 4 i nie wiem czy ich w ogóle użyję. Również kupiłam tetrowe z biedronki i od razu widziałam, że są słabej jakości, ale nie ma się co dziwić w sumie.. mam też zapas tetry z pepco i tak jak mówisz są super, również zamierzam kupić ich więcej. W ogóle lubię zakupy w pepco, mają super rzeczy, dobrej jakości i bardzo tanie. A przy przykładzie tetry z mothehood widać, że nie zawsze drogie oznacza lepsze, tym bardziej że cena jak dla mnie jest zaskakująco wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziś pobiegłam do Pepco i kupiłam w motylki i serduszka. Jakoś przypadły mi te wzory. Po praniu znowu super nie zawiodły mnie. Mam ich 11 sztuk plus te z biedrony na raz.

      Usuń
    2. ja dziś też zakupiłam dodatkowe sztuki kolorowych z Pepco:) W serduszka też jedną mam, oby syn mi wybaczył:P

      Usuń
  2. Ja od wielu lat używam tetry do sprzątania, idealnie tetrą myje się okna i podłogi, więc na pewno je wykorzystasz:) Naszemu psu też wycieraliśmy łapy tetrą:) W kuchni oprócz ściereczki kuchennej, mam pieluchę tetrową:) Teściowa co rusz nam przynosi z pracy.

    A flanelek mam sztuk 5 i one głównie będą mi służyć do:
    - w szpitalu na przewijaku położę najpierw flanelkę, a później malucha
    - na spacerach (jak będzie upał) to do przykrycia małego, bo kocyk nawet najcieńszy może być za gruby
    - jak jest duże słoneczko to widziałam że można przykryć budkę
    - w domu też będę kładła flanelkę na przewijak...


    Lubię Pepco, ale zauważyłam, że niestety (dla mnie:) najwięcej fajnych rzeczy jest dla dziewczynek, a dla chłopców mało...Nawet wczoraj tam kupiłam małemu dodatkowo dwie pary skarpetek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tych rzeczy o ktorych piszesz o flanelce nie mozna zrobic pielucha tetrowa??

      Usuń
    2. Domcia pewnie że można:)
      przecież to obojętne, dlatego ja kupiłam flanelki tylko sztuk 5 a tetry podobno teściowa załatwiła 20 sztuk. Po prostu ładniej chyba wygląda w wózku, a funkcjonalność taka sama jak pieluchy tetrowej:)

      Usuń
    3. Flanelki mam obszyte z biedrony ale żadna mi się nie podoba. Wezmą jedną do szpitala na przewijak i tyle.

      Usuń
  3. Tak to jest, że dopiero po użyciu dowiadujemy się, ile warta jest dana rzecz. :) a o przydatności flanelki napisała już wyżej hebamme :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie mam flanelowych i nie kupuję.
    mam za to , jak Ty, tetrowe

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie jako niani sprawdziły się flanelki np do wózka - jedną wkładałam na spód a drugą miałam do przykrycia, szczegolnie latem. Np. w domu też używałam flanelkowych, jak poprzednia Podopieczna sobie leżała - np. na kanapie. Są milsze dla ciałka/buźki niż tetra moim zdaniem. Myślę, że kilka wystarczy. Na przewijak - taki na łóżeczko - polecam pokrowce na przewijaki frotte. Rewelacja, bo maluchowi nie jest zimno jak go kładziemy na ceracie no i nie "jeździ" po tym przewijaku jak jest na tetrówce czy flanelkowej pieluszce. Sprawdziło mi się to i Szwagierka tez używa od początku. Ze 3szt starczą na zmianę ;)
    A strzępiące się tetrowe pieluchy spokojnie do czegoś wykorzystasz :) np. jako pierwsze śliniaczki? ;) (ja tak robiłam).

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. O a to ciekawe, bo ja mam te z mothercare i używam już ich cały rok i nic się nie mechaci, ani sepi.
    My tetrowki zamowilysmy na allegro i jestem zadowolona, chyba akurat dobre kupiłam :)

    My miałyśmy 5 pieluszek flanelowych i używałam ich jako cienkiego kocyka do wózka oraz jako takie przescieradelko do wózka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Flanelowe latem są świetne jako kocyk.... Można nimi gondolkę wyłożyć.... Ja też miałam te z Pepco. Są świetne, mam ponad rok i nic się z nimi nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mojemu sykowi strasznie się ulewało prawie do 7-ego miesiąca, więc pieluchy tetrowe były niezastąpione. Też miałam te kolorowe z Pepco, są naprawdę niezłe. Flanelki mieliśmy trzy amerykańskiej firmy Circo, wcale ich nie używałam. Mieliśmy też pieluszki bambusowe, są super. Taka pieluszka kosztuje około 25zł za sztukę, ale warto kupić choć 2-3 sztuki, są też ładne kolorowe. My mamy w sówki i nadal używamy np jako mini kocyk. Są też takie mini pieluszki-myjki bambusowe (około 9zł/szt), świetnie się sprawdzają np do wycierania buźki czy noska zamiast chusteczek higienicznych, które obcierały synkowi nosek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pieluchy flanelowe są idealne do przykrywania dziecka latem :) My mieliśmy dwie sztuki i rok temu bardzo często ich używaliśmy do przykrywania Młodej jak spała w ciągu dnia

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakupiłam pieluchy tetrowe i też zastanawiam się czy na pewno je użyje?
    Zobaczymy!:)

    Też lubię Pepco:) Mają tam fajne produkty.

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail