26- dolegliwości ciąg dalszy i zakupy

Wczoraj byliśmy na zakupach. Z wielką obawą jechałam taki kawałek drogi. Wszyscy mi wmawiają, że urodzę wcześniej. Mój nostradamus mówi, że Gabi będzie 15 czerwca. Strasznie się boje tych Jego przepowiedni. Jak wiecie do tej pory były całkiem prorocze. Właśnie praleczka chodzi i pierzemy ubrania Małej i moje :). Musimy korzystać ze słoneczka mam nadzieję, że dziś będzie ładniejsza pogoda :). Szkoda, że nie mam dwóch maszyn piorących :). 

W każdym razie na zakupy pojechaliśmy z zamiarem nakupowania śpiochów. Niestety albo stety wróciliśmy z innymi ciuszkami :). Oprócz kilku rzeczy dla Małej, kupiłam sobie dwa staniki do karmienia i szlafrok. Nasza lista wyprawkowa jest już pusta, a ja mam ciągle wrażenie, że czegoś mi brakuje. Moje kostki ciągle opuchnięte, ale już mniej niż wczoraj. Ciekawe co będzie dalej...










26 komentarze:

  1. Widzę trochę hm-owych rzeczy, bardzo lubię ich ciuszki. Bodziaki dla maluchów sa super jakości moim zdaniem. Swietna kurtka, gdzie taką nabyłaś? Już myślałam, że dziś napiszesz o bezsenności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię H&M stąd właśnie rampersy i spodenki. Reszta ciuszków ze smyka coolclub :). Bezsenność mi nie doskwiera wręcz przeciwnie mogę spać i spać :)

      Usuń
  2. Ubranka są przeurocze! Gdzie kupiłaś ten zestaw z Tygryskiem? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam h&m. Te ubrania dla maluszków są super jakości. Przy córci większość ubrań kupowałam właśnie tam i są nadal w idealnym stanie. W tym tygodniu chce uzupełnić szafę synka o kilka nowych sztuk z h&m. Szczególnie urzekła mnie seria i <3 mum and dad :) smyk tak dobrych ubranek jakościowo nie ma niestety. Spierają sie na pewno szybciej. Ten 15 to już niebawem, ciekawe, ciekawe jak sie Gabi zdecyduje wyjść ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ola masz rację, czegoś Ci brakuje, pojechałaś po śpiochy a wróciłaś bez;P A tak na poważnie, to się tak nie stresuj, śmiem twierdzić, że jesteś jedną z najlepiej przygotowanych blogowych mam, jakie znam:) W razie czego to zlecisz komuś zakup niezbędnej rzeczy, albo kupisz sama, jak wrócisz już z GAbi, jestem pewna, że wszystkie niezbędne rzeczy są już z TOBĄ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śpiochy mamy w liczbie 6 sztuk w rozmiarze 56 tyle samo w 62. Mi jednak czegoś brakuje. Tylko czego?
      Czy jestem najlepiej przygotowana? No nie wiem, cały czas mam wrażenie, że o czymś zapomniałam :)

      Usuń
  5. Ciuszki śliczne tylko takie bolerko czy kurtka z kapturem dla niemowlaka bezużyteczne i niewygodne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bolerko jest mięciutkie więc nie wydaje mi się by było aż tak nie wygodne. Co do kurtki to jest w odpowiednio większym rozmiarze.

      Usuń
    2. Bolerko jest niewygodne bo takiemu leżącemu maluszkowi wszystko się podwija. Przerabiałam to. Nakupiłam bluzeczek, kurteczek, spodenek ogrodniczek itd. - wszystko przeleżało w szafie. Gdybym miała mieć drugie dziecko zainwestowałabym tylko w dużą ilość bodziaków i bezuciskowych spodenek oraz pajaców. I właśnie w rozmiarze 56 warto mieć dużo rzeczy bo noworodek może bez przerwy ulewać. Ja czasem zużywałam 5 bodziaków dziennie.

      Usuń
  6. Co wchodzę tu to się zachwycam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie też wszyscy mówili że urodzę wcześniej, a nasza Gabi zastrajkowała i pojawiła się 2 tygodnie po terminie..
    Ciuszki piękne, ale śpiochy chyba przydadzą się bardziej na pierwsze dni ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śpiochy to podstawa :) Czyli co wszystkie Gabriele takie będą? Mój P. mówi, że jak córka ma jego charakter to całkiem możliwe :)

      Usuń
  8. Śliczne ciuszki. Najlepsze te tygrysie!:)
    A ja czuję, że urodzę po terminie. Nic kompletnie się nie chce wydarzyć.
    Pozdrawiam kochana!!

    OdpowiedzUsuń
  9. tygrysek rewelacja zawsze o takim marzyłąm dla swoich synów ale nigdy nie znalałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczna kurtka! Mi puchną łydki jak jest cieplejszy dzień...co to będzie przy upałach?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba pogoda ma z tym coś wspólnego bo u mnie dzisiaj znowu wielkie kochy.

      Usuń
  11. śliczne rzeczy! Już naprawdę niedużo czasu zostało!! trzymam za Was kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam wrażenie, że listy wyprawkowej nie da się zamknąć.
    ciągle wymyślam kolejną konieczną rzecz, i tylko mój ukochany pyta, czy to już wszystko, czy wszystko mamy, a ja tylko odpowiadam, że na dzień dzisiejszy chyba wszystko, ale nie wiem co jutro wymyślę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz w 100% rację :) mój P. nie pyta już czego brakuje tylko pyta ile ma dać pieniędzy.

      Usuń
  13. Ja wczoraj też skoczyłam do H&M i nakupowałam dwa komplety ubranek. Jeden z tym tygrysem (nie wiem czy widziałaś), drugi z jakąś żabą?czy czymś tam:)

    Myślę że po 5 sztuk każdego rozmiaru wystarczy i doświadczone dziewczyny mówiły mi na forum że i tak w 56 dziecko za długo nie pochodzi więc 5 sztuk to maks, więc się nie rozpędzaj za bardzo:P

    My już zakańczamy kwestię wyprawkową, na szczęście:)

    Pozostało nam do kupienia łóżeczko turystyczne do rodziców, odebrać wózek, zakupić literki na ścianę i polecany przez ciebie kocyk Hug Me (miałam wybrać La Milou ale chyba to jeden kot, a jest różnica w cenie),ze 3 saszetki Tantum Rosa i dokupić dwa opakowania dużych podpasek poporodowych aaa i w IKEA lampkę na ścianę w kształcie albo żuka albo jakiegoś innego badylarza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TO już malutka ta Wasza lista. Hug Me dalej polecam kocyk urzekł mnie i zakochałam się w nim bezgranicznie! Mój numer 1. W h&M widziałam z żabami, smerfem i innymi dziwnymi zwierzakami. Ja byłam na Targówku spory tam wybór.

      Usuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail