5- pokoik

Pokoik Berbecia połączony z naszą sypialnią. Mała przestrzeń wg mnie zorganizowana najlepiej jak potrafiliśmy. Udało się zmieścić szafę, dzięki czemu Gabi ma swoją garderobę w jednym miejscu i zawsze pod ręką. My swoje ciuchy trzymamy w garderobie połączonej z łazienką, która i tak już pęka w szwach. 


Oprócz szafy wcisnęliśmy komodę na której również mi zależało. Chciałam przewijać dziecko na odpowiedniej wysokości bez bólów kręgosłupa, a przy okazji mając wszystko pod ręką. Nad komodą znalazła się półeczka z pieluchami tetrowymi, książeczkami i innymi troszkę mniej potrzebnymi rzeczami. Na komodzie mamy przewijak, lampkę i super organizer, ale o nim w oddzielnym poście. 




Początkowo rozlokowałam ciuszki w rozmiarze 56 na półkach komody. Jednak nie wygodnie po cc tak się schylać. Ciuszki powędrowały na dwie środkowe półki w szafie, górną i dolną zajęły te w 62, a w rozmiarze 68 czekają w kartoniku na swoją kolej. Na wieszaczkach powiesiłam kurtki, sukienki, bluzy i inne wyjściowe rzeczy :). W szufladzie swoje miejsce znalazła spacerówka do wózka, rogal. Tak zagospodarowałam całą szafę. W komodzie postanowiłam po prawej umieścić wszystkie kocyki, kołderki i inne okrycia. Po lewej pieluszki tetrowe, flanelowe i bambusowe. W szufladzie komody znalazły się zapasy pieluszek, chusteczek nawilżanych  podkładów, butelek i innych higienicznych rzeczy. 

Pomiędzy mebelkami jak widać stoi łóżeczko, które wymiarowo bardzo nam pasuje. Około grudnia łóżeczko powiększy się, a co za tym idzie znów będzie mniej miejsca. Prawdopodobnie wtedy przeorganizujemy nasz domek i w salonie wygospodarujemy część sypialnianą. Gabi będzie miała pokój dla siebie :). W tym momencie bardzo przyda się elektroniczna niania połączona z monitorem oddechu, który już jest zamontowany w łóżeczku. 

Nad łóżeczkiem dumnie wisi napis gabi, który za każdym razem chwyta mnie za serce. Jak to moja Kruszynka będzie w tym łóżeczku, ale w tym u Nas w domu odpoczywać i spać? Nie do pojęcia mi się to wydaje. Nie mogę się doczekać :) 


Wymieniliśmy również lampę na taką z plastikiem rozpraszającym światło. Wiadomo oczki dziecka może podrażniać taka zapalona żarówa. 


Do obserwacji Małej w nocy będziemy używać aureolki w monitorze oddechu, a gdyby było to nie wystarczające mamy lampkę, która potrafi działać w trybie nocnym.

Nad naszym łóżkiem znalazło się drzewko, które pomieszkują sowy i inne zawieszki. Sowy wykonałam własnoręcznie no i może piękne nie są, ale nam się podobają. Drzewo produkcji mojego zdolnego męża, który i tak nie jest zadowolony z efektu, ale póki co zostaje takie jakie jest. Wszystkim się podoba tylko autor średnio zadowolony :). Z czasem na drzewku pojawią się inne elementy może kolejne sowy? Może naklejki z ptaszkami? Zobaczymy co przyniesie nam czas. Do karmienia mam zamiar wykorzystać fotel, który stoi 6 kroków od łóżeczka Małej, ale już w salonie. Damy radę :).  Oto tak przedstawia się nasz pokoik. 






Łóżko nasze zajmuje bardzo dużą część powierzchni. Jednak jest tak wygodne i na pewno nam się przyda przy Małym dziecku. Nie mogłam się z nim rozstać. Ma wiele zalet, a w śród nich materac, który amortyzuje ruchy P. i dzięki temu ja nie wybudzam się w nocy. W dodatku jest mega ogromne, przed ciążą spałam w nim w poprzek. Jestem pewna, że wcisnę je w salonie, najwyżej zrobimy kotarkę odcinającą część sypialnianą od salonowej. Zobaczymy jak to będzie. Na razie cieszymy się, że tak udało się wszystko zaplanować, że mamy to na czym nam zależało. Żałuję tylko, że na etapie planowania domku nie uwzględniliśmy dodatkowego pokoju, ale wtedy nawet nie myśleliśmy o dziecku. 


29 komentarze:

  1. Piekny! Skąd taki fajny pzrybornik na pampersy? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TO skózany organizer bbox. O nim będzie oddzielny post :)

      Usuń
  2. Drzewko jest świetne. Zanim doczytałam, miałam pytać gdzie można takie zakupić.
    Pokoi jest cudny i przytulny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drzewko to projekt i wykonanie mojego męża. Kupił sklejkę rysował pół dnia na niej. Wyciął pomalował, przy szlifował, znowu pomalował :)

      Usuń
  3. bardzo pogodny i spokojny pokoik.
    mnie w szczególności podoba się lampa.
    możesz napisać więcej o tym plastiku?
    gdzie można taką lampę kupić??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem o którą lampę chodzi, ale chyba o sufitową?

      Plastik rozprasza światło dzięki czemu nie razi oczów. Ja kupiłam ją w Ikei nazywa się snoig i można ją namierzyć w dziale dziecięcym.

      Usuń
  4. bardzo ładny i gustowny pokoik. Masz rację, nie rezygnuj z łóżka, przyda się całej rodzinie, zobaczysz jak Mała będzie trafiać do Was rano na poranne przytulaski, wtulać się w mamę, jeść i przysypiać sobie z rana koło rodziców:) to mega przyjemne! Świetne to łóżeczko! chociaż mam manię na punkcie białych mebelków i pewnie bym je zaraz przemalowała. Ma taki niespotykany kształt, zdradzisz co to za firma? Czy dobrze zrozumiałam, że ono jest powiększane? Naprawdę oryginalne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również chciałam białe, ale trafiło się takie w super cenie, więc długo się nie zastanawialiśmy. Łóżeczko się powiększa wg producenta te małe powinno starczyć do 6 miesiąca, a później już średnie. Firma to Stokke. Pozdrawiam

      Usuń
    2. śliczne jest. A jak ci się znudzi takie to sami możecie przemalować, farby nietoksyczne i no problem:)) zdolności manualne macie:))

      Usuń
  5. Kącik Gabi jest cudowny! :) To serduszko dodaje tam takiego uroku :)
    Masz zdolnego męża - świetna robota :) I moje ulubione sówki - pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko wyglada pieknie:-) , rowniez drzewko. Tylko czekamy na Gabi.

    OdpowiedzUsuń
  7. No to wszystko gotowe na przyjście Gabi :) Super wszystko wygląda. A mąż ma niesamowite zdolności!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny pokój! Szczególnie drzewo jest cudne. Ale i łóżeczko bardzo oryginalne i ładne. Gabi na pewno będzie się cieszyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi cieszyć się nie musi ważne by była grzeczna i dała mamusi pospać :)

      Usuń
  9. Piękny pokój urządzony ze smakiem :) Też miałam chrapkę na te meble VOX, ale w sumie wygrał u nas troszkę inny design :) Kolejna mama z talentem - pomysł z drzewkiem i sowami jest super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześlicznie to zrobiliście.
    Nic dodać nic ująć.:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Drzewo jest świetne, bardzo mi się podoba ten trójwymiarowy efekt. Fajnie wszystko wygląda i na pewno będzie wygodnie. Brakuje mi jakiejś narzuty na łóżko, ale wiem, że nie każdy lubi :) Zapraszam do mnie, niedługo też pokażę pokoik naszego juniora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narzuty nie ma bo jest za ciężka i z tak wielkim brzuchem nie mogę jej założyć :/. Później jak najbardziej będzie stosowana. Cieszę się, że się podoba nasze drzewko :)

      Usuń
  12. Ojejj ślicznie, na początku nie widziałam literek przestraszyłam się, że ich już nie ma...a tu patrzę na zasłonce. :))
    Kochaniutki pokoik małej Gabi.!
    Pozdrawiam serdecznie całą rodzinkę. ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. zakochana jestem w łóżeczku o przewijaku nie wspomnę...

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail