Jutro do domku

Jeszcze jedna noc jeszcze jeden dzień. Wrócimy do domku !
Nie mogę się doczekać w szpitalu jest strasznie. Dziś mieliśmy konsultację kardiologiczna bo lekarz na obchodzie odkrył czestoskurcz. O wszystkich wynikach jutro dziś zbieram siły na noc bo Mała przespala dzień więc domyślam się co mnie czeka.


4 komentarze:

  1. Och, super! Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojejku, biedaki, a wy dalej w tym szpitalu! Mam nadzieję, że lekarze mają jakąś sensowną diagnozę i leczenie dla Gabi. Trzymajcie się dzielnie, już niedługo do domku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Częstoskurcz... kochana, jeśli palisz, to mam nadzieje, że masz od cholery fajek; jeśli pijesz- życzę flaszki... A tak serio- dużo siły kochana, mega dużo siły :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Was w tym szpitalu męczą... Życzę dużo siły! Jeszcze troszkę i będziecie w domu!

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail