Córa mi rośnie :)

Podczas przyjęcia do szpitala Gabiuszka została zważona i zmierzona. 

Waga 4700g
Wzrost: 58 
Umiejętności: wodzi oczkami za ludźmi, śmieję się do nas lub wypina język, podnosi główkę leżąc na brzuszku i zmienia strony, wzięta pionowo trzyma całkiem solidnie główkę (oczywiście my ją podtrzymujemy), trafia rączkami do buzi i to bezbłędnie i za każdym razem, odkręca główkę w kierunku światła, jak zrobi prutaska a właśnie usypia to potrafi się przestraszyć :) to samo z piersią jak za głośno ciumknie, macha rączkami i nóżkami jak oszalała. 

Każda pani pielęgniarka mówiła "o matko jaka ona duża", lekarki " o jak urosłaś". Ja mogę tylko potwierdzić w rękach czuje ciężar swojego Okruszka, a ubranka zaczynają być obcisłe :). Rozmiarze 62 nadchodzimy!!! 


My dziś obchodzimy bawełnianą rocznice :) tak to już drugi roczek od naszego ślubu. Oglądając zdjęcia z wesela przypomniałam sobie jak świetnie się bawiłam i jaka byłam chuda :). Oczywiście miłości do mojego P. nie musiałam sobie przypominać :). Dziś także mam wizytę kontrolną u gina dopiero o 20 40 ciekawe czy Mała da mi na nią pójść i ogólnie jak ja się ogarnę. :)






12 komentarze:

  1. Super, że Gabi tak rośnie :) widać, niczego jej nie brakuje. Wam życzę wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że Gabi tak ładnie rośnie. Jeszcze więcej zdrówka życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Alee fajniee, duza pannica sie z niej juz robii :))

    OdpowiedzUsuń
  4. My po powrocie ze szpitala musieliśmy zmienić całą szafę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie, że tak rośnie :) Kochany Bobasek

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego Najlepszego dla Was :) Oby każdy kolejny wspólnie spędzony rok był przepełniony miłością!
    Kawał babeczki z Gabi, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rośnie, rośnie.
    Uwielbiam te małe stópeczki u dzieci.
    Pozdrawiam.;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Matka zawsze da radę i jakoś się ogarnie hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To super :) Jak na drożdżach. Gratuluję rocznicy! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. hehe :) ja niedawno rozpoczęłam 22 tydzień , ślub zaplanowany na za dwa lata a dzidziuś jakoś wcześniej wyskoczy i nie mamy zamiaru tego zmieniać... powoli kończymy meblować mieszkanie i przygotowywać na przyjście małego maluszka ;D

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail