3 miesiące mam!

Gabi dziś o 14 20 skończyła trzy miesiące. Nie dawno była taka malutka, zajmowała połowę blatu w łazience, a teraz? Nogi dyndają :). 

Waga 

6kg

Wzrost

nie znany :) ale ciuszki ciągle 62 sporadycznie 56,

Umiejętności:

- bardzo ładnie sztywno trzyma głowę, zarówno noszona w pionie jak i na brzuszku, leżąc na brzuszku podnosi ramionka
- gaworzy jak szalona,
- śmieje się, a do mnie szczególnie w końcu spędzamy ze sobą 23h w ciągu dnia :)
- dzisiaj leżąc na pleckach próbowała sama podnieść głowę, chwyciłam ją za rączki i próbowała się podciągnąć lada dzień i opanuje także i to,
- chwyta się za kolanka i bacznie przygląda swoim skarpetkom :),
- ogląda łapki, czasami wyciągnie w sposób niekontrolowany rączkę do zabawki,
- jak włożę Małej coś do rączki od razu pakuje do buźki. Dzisiaj szukała mordką żyrafy jak jej wypadła :) i rączkami chwyciła ją za tyłek i szyje.
- ma łaskotki na pleckach :).
- jak podnoszę ją z przewijaka czy leżaczka wygina się by mi to ułatwić,
- wyciąga nóżki jak widzi, że będę zakładać jej skety,
- zaczepia mnie gdy zbyt długo nie mówię,
- pluje i ślini się na potęgę :).
- odpycha się nóżkami ode mnie i od podłoża na którym leży, próbuje podnieść tyłeczek na nóżkach,
- stosunkowo szybko się nudzi, muszę wymyślać nowe zabawki lub modyfikować te co mamy np kot zjadł zebrę. Nudzenie objawia się jęczeniem na leżaczku, więc przekładam ją na matę tam kilka dodatkowych minut ogląda wszystkie zabawki jak otworzę szafkę w której są różne płyny kolorowe to dodatkowe kilka minut. Gdy nudzi się i to idziemy poleżeć na łóżku gdzie czeka kolejny zestaw zabawek. Po kilku rundach między leżaczkiem, matą i łóżkiem (oczywiście rodziców) zaczyna trzeć oczki, ziewać i kręcić główką wtedy lulu. 

Z dnia na dzień co raz więcej możliwości co raz więcej umiejętności. Zaskakują mnie Gabi reakcje, niczego się nie boi. Każda zabawka jest fajna, szczególnie ta, która hałasuje. Lubi oglądać TV szczególnie mecze. Czasami zmuszona daje jej chwilkę popatrzeć. Zazwyczaj wtedy gdy ściągam mleko by rozrobić Małej leki. Oczywiście herbatki już są nie dobre wobec czego zmuszona jestem odciągać mleczko i podawać jej w butelce razem z lekami.  Jest niesamowita powtarza za mną dźwięki jest kilka np. eeej, huuu, aaa :). Oj kocham ją nad życie :). Wczoraj mieliśmy stresową sytuację krew w kupie (znowu), pienista kupa, marudne dziecko, które śpi po 30 minut w ciągu dnia, pakowanie rączek do buzi. Telefon do niezwykłego Pana doktora :) (muszę zapytać czy mogę ujawnić nazwisko doktorka bo jest niesamowity) i wszystko jasne co się dzieje. Mała jest w okresie przygotowawczym do ząbkowania! Wszystko się zgadza wiek i objawy idealnie pasują. Jestem w szoku, że to tak wcześnie. Jak tak dalej pójdzie Gabi zamiast do przedszkola pójdzie na studia :). Doktorek jest niezwykle pomocny i ma baardzo dużą wiedzę. Drugi raz na podstawie naszych obserwacji idealnie zdiagnozował Gabi i to przez telefon! Smarujemy dziąsełka i Gabi po tym zabiegu jest spokojniejsza nie zaciska tak piąstek nie pakuje ich do buzi. Nadal śpi nie wiele w ciągu dnia, ale w porównaniu do wczorajszej 1 godziny dzisiaj już były dwie także o niebo lepiej. Oczywiście nie śpi ciągiem dwóch godzin, niestety. Na spacerze to około 40 minut, ale lubi jeździć wózkiem więc jak się obudzi mam chwilę na dotarcie do domu. Dziś nie miałam czasu dobrze zjeść, ale nie zamieniłabym swojego życia na żadne inne. Mam piękną i cudowną córkę, która rośnie w oczach. Daje z siebie wszystko by rozwijała się prawidłowo by niczego jej nie brakowało! Dalej poświęcam się nie jem wcale nabiału o dziwo mój organizm nieźle wytrzymuje rygorystyczną dietę. Miłość do mojej córki daje mi siłę. Niebawem przetestujemy znowu tą "alergię". Dziś będąc w sklepie patrzyłam ze śliniotokiem na ciasta, jogurty, soki. Jak myślicie zacząć wprowadzać coś nowego do diety czy jeszcze czekać?







Z okazji Gabi miesięcznicy babcia nazwijmy ją babcią R. :) (ta babcia starsza o równe 59 lat od Małej) kupiła wnuczce misia o zapachu mamy. Prezentuje się tak, a mnie dzisiaj czeka noc z tym kawalerem. Po to by Gabi jutro dostała swojego nowego przyjaciela. 




9 komentarze:

  1. Najlepsze życzenia;) Nasz Filip dziś o 13.20 skończył 5 miesięcy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jest starszy o 1 miesiąc i 1 godzinę od Gabi :)

      Usuń
  2. No cooo Tyy, nie żartuj że Gabi już taka duża!! 3 miesiące, kiedy to minęło :) Ale słodka pyza z niej :) Wielkie uściski dla Was obu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) sama nie wiem kiedy nie dawno miałam cesarkę :)

      Usuń
  3. Moja Podpieczna miała niecałe 4mce jak wyskoczyły jej, zupełnie bezobjawowo, dwie dolne jedynki :) A potem długo długo nic i nagle wszystkie po kolei jak grzyby po deszczu :P
    I przy kolejnych zębach mieliśmy: dużo masakrycznych kup, temperaturę prawie 40st, marudzenie i niezadowolenie ogólne :) dacie radę :P :) A Wasza Gabi rośnie w oczach :)
    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ten czas leci, przecież dopiero kompletowałas wyprawlkę! Dopiero się urodziła!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję 3 miesięcy ;)
    Ślicznie trzyma główkę.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail