Ważna data :)

Dzisiejszy dzień muszę zapamiętać, zapisać, powiedzieć wszystkim co moja córa dzisiaj zrobiła :). Oo patrzcie 

Postanowiła owego kota tudzież zebrę trochę poszturchać, a później wsadziła sobie ogon do buzi i zrobiła mmmm :). Śmiałam się jak szalona. Niewątpliwie to była pierwsza próba chwycenia zabawki. Strasznie się cieszę i jestem dumna z córeczki. Łapki stają się co raz bardziej "kumate". Bez problemu chwyta oballa i pakuje go do buzi. Do niektórych zabawek podchodzi z dystansem, a nawet próbuje się od nich odsunąć. Zaczyna reagować na gwałtowne hałasy i szybkie ruchy moje czy też innych domowników. Przymyka oczka i wyraźnie się boi. Dzisiaj Mała próbowała na mnie wymusić noszenie płacząc. W między czasie Vincent szamał sobie moją skarpetkę, więc wydarłam się na niego. Gabi słysząc to przestała płakać i uśmiechnęła się, a mnie aż zamurowało. Może zna te moje wrzaski z brzuszka? W końcu wielokrotnie się darłam na tego naszego durnia! 


Mam wrażenie, że przechodzimy skok rozwojowy. Gabi marudzi ma problemy ze spaniem plus ewidentnie swędzą ją ząbki, choć na nie stosujemy odpowiednie preparaty. Mała jest niesamowita nauczyła się, że jak zbliżam palca do mordki to otwiera ją i czeka :), a ja bez problemu mogę posmarować dziąsełka. Skok (tak mi się wydaje) objawia się tym, że Gabi musi mnie widzieć inaczej zaczyna jęczeć. Dodatkowo dziś moja mama przywiozła Małej kurteczkę i zagadała do niej. Gabi mina mówiła, że zaraz się rozpłacze, a babcia przeżywa do tej pory, że wnuczka jej nie poznała. 

Wokół zaczynają się pojawiać komentarze, że chowam wypłocha np nie przychodząc na rodzinne imprezy. Tylko jak pójść z marudzącym dzieckiem do ludzi, którzy są chorzy? Dlaczego mam dokładać jej dodatkowego bólu? Skoro zęby i tak dają o sobie znać. Jakoś nikt tego nie rozumie bo przecież mam ją uodparniać, ale nie ważne, że ktoś tam z towarzystwa jest lekko przeziębiony. Owszem wtedy był lekko a teraz ma antybiotyk. Wychodzę z Małą na dwór i między ludzi, a będę na nią dmuchać i chuchać bo jest moim wymarzonym dzieckiem!


Teraz z innej beczki :). Mój P. ostatnio się zbulwersował, że nie zamieszczam zdjęć Gabi i tatusia. Chciałybyście pooglądać tatusia i tatusia córeczkę :)?


16 komentarze:

  1. A dziecko, któremu wychodzą ząbki jest też bardziej narazone na choróbsko. Bo jego odporność jest troszkę obniżona. Znam przypadki ( i obie moje Podopieczne) przy wychodzeniu pierwszych zębów - w okresie niemowlęcym - miały katar i widać było, że coś próbuje je "złapać" ;) Pozdrawiam,
    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tego nie wiedziałam czyli dobrze robię izolując małą od nadziębionych. Dzięki

      Usuń
  2. Ja też chucham i dmucham i pomimo innych planów w ciąży, że tak nie będę robić podobnie jak Ty wolałabym nie kusić:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie dziecko jeszcze będzie miało czas na choroby.

      Usuń
  3. Gabi - gratulacje - zebrokot jest już Twój ! :)
    Czekamy na zdjęcia zbulwersowanego swoją nieobecnością na blogu tatusia z córeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. my również chuchamy i dmuchamy, jak ktoś tego nie rozumie to jego problem. Na budowanie odporności dziecka jest jeszcze czas, nie mam zamiaru takiego maleństwa narażać na choróbska a siebie na mega stresy... Gratulujemy nowych umiejętności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) dobrze, że to ja nie jestem jakiś wypłoch i mnie rozumiecie :)

      Usuń
  5. czy mogłabyś napisać jakiej firmy jest mata Gabi?jesteś z niej zadowolona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mata to tiny love i pochodzi z odzysku :) po mojej 6 letniej siostrzenicy. Wyprana i czyściutka, a zabawki to czysta moja inwencja bo niestety oryginalne zaginęły :). Jak na razie nam wystarcza powieszam byle co a Gabi wpatrzona jak w obrazek :)

      Usuń
  6. Oczywiście pokaż zdjęcia Tatusia z Córeczką ;)

    Co do komentarzy i rad, tego boję się najbardziej. Ile członków rodziny tyle będzie rad i komentarzy, bo przecież każdy wie lepiej i na co dzień będzie się zajmować moim dzieckiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to na pewno! Wszyscy będą lepiej wiedzieli i mało tego będą wymuszać na Tobie byś zrobiła jak mówią. Moja rada taka nie daj się! Ty wiesz najlepiej co potrzebuje Twoje dziecko!

      Usuń
  7. aleśmy się zgrały z tematami:))

    OdpowiedzUsuń
  8. jasne że chcę oglądać .... Gabi zaczyna być ślicznym fajnym niemowlakiem, taka małą dziewczynka.... buziolek sliczny.....
    a wychowuj dziecko według własnych zasad.....
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej widze ze i ta "pilke"malutka slicznie trzyma:)ile ma dokladnie tygodni?zastanawiam sie kiedy moj Fifcio rozpocznie ten etap?ah i ja nie wiedzialam ze nasze szkraby tak wczesnie moga zaczynac z zabkami:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała ma skończyła 14 tygodni. Ostatnio zaczęła nią rzucać :) pozdrawiam

      Usuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail