Uwielbia TV

W zasadzie nie powinno mnie to dziwić. Telewizor przykuwa uwagę wszystkich dzieciaków mniejszych i większych. Dlaczego miałby nie interesować mojej córki? Otóż interesuje i to bardzo. Ważniejszy od TV dla mojego dziecka jest tylko cycuś. Gdy do akcji wkracza butelka lubi jeść i oglądać. Przyznam się bez bicia czasami daje jej popatrzeć. W sytuacjach kryzysowych za każdym razem. Mała maruda jęczy lub nawet zaczyna płakać, a ja muszę ściągnąć mleko wymieszać żelazo i inne witaminki wtedy odkręcam leżaczek do ekranu i cyk dzieciaka nie ma. Żadna zabawka, żadna osoba nie jest w stanie jej uspokoić tak szybko i sprawnie jak telewizor. Ja w spokoju bez stresu spuszczam mleczko i rozrabiam witaminki. Później w buteleczce dostaje Gabi i wszyscy są zadowoleni :). Nie wiem czy to ma znaczenie ale staram się wybierać raczej "jednostajne" obrazy świetnie do tego celu nadają się mecze piłki nożnej. Zielone boisko i masa ludzików. Gabi uwielbia mecze :). Natomiast ja znam wszystkie ligi prezentowane przez kanały sportowe. Nie dlatego, że Małą tyle ich ogląda. Po prostu jak skończy jeść z butelki dostaje cycusia i telewizor dalej gra, a ja mam za daleko do pilota :). Nie ukrywajmy czasami sama coś przy niej oglądam. Jestem człowiekiem i czasami mi się nudzi, albo leci akurat to co chciałabym mocno obejrzeć. Wasze dzieciaki też interesują się tv?


oo a tak mnie tato ubrał :)




10 komentarze:

  1. ale ma śliczną sukienkę, wygląda jak mała modelka:))

    a co do tv- tak, moja też patrzy w ekran jak zaczarowana
    widać rosną nam kinomaniaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może i ja posadzę Maksa przed TV?

      Usuń
    2. Ja stosuje w kryzysowych sytuacjach jeśli masz taką potrzebę spróbuj :)

      Usuń
  2. Ojj tak, telewizor to najfajniejsza zabawka ;) Chociaż np. moja Podopieczna nie wytrzyma dłużej niż 5min (może to dlatego,że nie mają telewizora w mieszkaniu i dopiero od niedawna może oglądać krótkie filmiki-bajeczki). A za to córcia Szwagierki od małego była telemaniakiem ;) jak tylko potrafila się przewracać i potem okręcać, zawsze wybierała taką pozycję żeby mogła popatrzeć na tv :P A jak lecą reklamy to już w ogóle, młoda siedzi i gapi się jak sroka w gnat. Nie ma dziecka, ani nie piśnie, ani nie drgnie. Szwagierka jest sama z małą więc też czasem ogląda tv. No i może się pójść wymyć, młoda nie ryczy za mamą rano :P :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tego co wiem dzieci bardzo lubią telewizor ;) córeczka mojej koleżanki też patrzy jak zaczarowana na bajki, a że jest troszkę większa to śmieje się i kocha rybki :)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja to ma nawet ulubione bajki :P Kappahl rządzi, mamy tą samą sukieneczkę i spodenki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj kochana mojego synka nikt od telewizora nie odciągnie.
    Zawsze jak położę go na brzuchu, zamiast podnosić głowę, opuszcza ją i gapi się na TV! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A wiedziałyście że podobno gdzieś do 10 miesiąca życia niemowlaki widzą tylko rozmyte ruszające się plamy w telewizorze? Co nie zmienia faktu, że dzieciaczki to uwielbiają! Nasza aż tak wcześnie nie zaczęła "oglądać" ale w okolicach pół roczku co nieco podglądała jak tv grał w pobliżu i też patrzyła jak zaczarowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skąd ja to znam :)
    Lilia też uwielbia TV.

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail