Był i u nas !

Tak tak Mikołaj zawitał także do Nas. Choć nie wiem jakim cudem, drzwi zamknięte  a w kominku palimy od kilku dni to by sobie tyłek przypalił :). W każdym razie Mikołaj nie zapomniał o mojej grzecznej Gabi! Za oknem śnieg w kominku bryka wesoło płomień normalnie istna zima! 

Bałam się pierwszego rozpalenia w komiku. Po pierwsze kominek wysusza powietrze, ale u nas okazało się to zbawienne, wilgoć znikła. Po drugie myślałam, że Gabi będzie za gorąco, a tu niespodzianka, myślę, że czuje się nawet lepiej. W dodatku uwielbia patrzeć na płomień :). 

Mikołaj w tym roku przyniósł Gabi coś do przytulania. O takiego królika :), nasz ma tylko inne uszka. Niestety nie udało mi się cyknąć fotki Małej z nową przytulanką, ponieważ na razie go lekceważy. 


Woli swojego kumpla misia. 



Tak się pluje smokiem :) 



Z misiem śpię tak. W końcu pachnie mamą !



Mikołaj przyniósł także coś praktycznego. W sam raz na dwór do kombinezonu, trochę elegancji i cieplutko w szyjkę. 



22 komentarze:

  1. Kupiłam Heniowi takiego (inny kolor) zająca na tegoroczna Wielkanoc i nie wzbudził żadnego zainteresowania. Teraz stoi na półce jako dekoracja. Natomiast apaszki z La Millou używamy i bardzo lubimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zające chyba wzięcia nie mają u dzieci. Poprzednie przytulanki żyrafy były fajniejsze no i nadal interesuje Małą właśnie żyrafa.

      Usuń
  2. U nas przytulanek tyle, że wszystkie by się nie pomieściły w łóżeczku, ale takim zającem byśmy nie pogardzili;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi woli minimalną ilość pluszaków. W łóżeczku żyrafa i miś, czasami podusio metka :)

      Usuń
  3. My mamy podobną żyrafkę z Hug Me :D

    OdpowiedzUsuń
  4. No to Miś zostaje na stałe ;) piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miś to miłość Gabrysi. Uwielbia go choć na początku też go olewała :)

      Usuń
    2. A tego ekomisia prałaś na początku?

      Usuń
    3. Wszystkie zabawki piorę :) ten ekomiś wymaga prania ręcznego :)

      Usuń
  5. No to Mikołaj się postarał :)
    Marzy mi się kominek w domku.... mam nadzieję, że jak kiedyś w końcu ruszymy z budową to pojawi się jako jeden z pierwszych elementów planu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kominek fajna rzecz, cieplutko, a i ubrania migusiem schną :)

      Usuń
  6. Ah ten Mikołaj...
    Maks wyrośl z wypluwania smoczka na odległość. Smok jest dobry tylko na spacerze i w samochodzie. Taki kompan do podróżowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas Gabi ciumknie dwa razy i koniec. Smok został wykorzystany na potrzeby zdjęcia :). Od około miesiąca żadnego nie chce woli paluszki lub pieluszki :)

      Usuń
  7. a może wszedł przez dziurkę od klucza?:) utulankowe prezenty dla Bąków są najlepsze:)
    zawodkobieta.blogpost.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj,

    we wcześniejszych postach pisałaś, że w grudniu będziecie przenosić swoje sypialniane łóżko do salonu, byłabym wdzięczna jakbyś wrzuciła efekt, sama mam tylko 2 pokoje, i spodziewam się maleństwa i nie mam kompletnie pomysłu jak to rozegrać:)

    Pozdrawiam,

    Ann

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Jak na razie łóżko zostaje w pokoju Małej :). Okazało się, że łóżeczko po rozszerzeniu nie jest takie duże dlatego zostaje jak było pewnie do raczkowania :)

      Usuń
  9. świetne wzory, poluję na kocyk - w te same muffiny z brązowym minky. choruję na niego już z drugi miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail