Chorujemy

Nie wiem skąd, nie wiem gdzie Mała złapała coś. Owe coś to kaszelek i charczenie. We wtorek byliśmy u lekarza. Osłuchowo nic nie ma ufff kaszelek jest, ale bez gorączki. Gabi jest troszeczkę senna, przyjmujemy lekarstwa na razie bez antybiotyku no i chorujemy. Za oknem zima jak się patrzy. W obecnej chwili u nas -18 stopni. Zimnoooo, ale słonecznie. Czekamy na koniec choroby i ruszamy zdobywać zimę. 

Mimo delikatnej choroby we wtorek zorganizowałyśmy Dzień Babci i Dziadka :). Z  tej okazji Gabi miała wykonaną profesjonalną sesję, a Dziadkowie dostali piękne zdjęcia wydrukowane na płótnie. Moja mama tak się wzruszyła, że aż miała łzy w oczach, ale o tym w oddzielnym poście :). Trzymajcie kciuki za powrót do zdrowia. Pozdrawiamy


11 komentarze:

  1. Dużo zdrówka dla Gabi :) Ja tez coś złapałam :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny prezent dla Dziadków, super pomysł. Pokaż :)

    Ja też byłam przeziębiona, zaczęło się od Męża a przeszło nawet na Mamę. Niby nic a katar, gardło..

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymamy kciuki.Wiemy co to znaczy chore dziecko:)Zapraszamy donas,zaczynamy przygode z blogowaniem:)
    http://babygirlwith3mcc.blogspot.be/

    OdpowiedzUsuń
  4. Duuuużo zdrówka!!
    U nas ostatnio oboje chorzy byliśmy, ale u Małej narazie cisza (tfu,tfu!)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szybkiego powrotu do zdrówka!

    ***
    Zapraszam na MEGA ROZDANIE - http://dziennik-mamuski.blogspot.com/2014/01/mega-rozdanie-u-czerwonowosej.html

    OdpowiedzUsuń

  6. Pozwoliłam sobie nominować Twój blog do Liebster Blog Award. Zapraszam do zabawy!

    http://mamakonsumentka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. super prezent zrobiliście :)
    my z synkiem dziś spacerowaliśmy.. u nas było w południe -5 stopni :) dużo zdrowia małej modelce !

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail