Porządki z dzieckiem

Raz na jakiś czas obserwuję, że śpiochy Gabi "skurczyły" się w praniu. Rośnie te moje dziecko jak na drożdżach z takiego malutkiego, maleńkiego Maluszka zrobił się już całkiem duży Mordziaszek (słowa P.). Zatem przystępuje do przeglądania zgromadzonych ciuszków w rozmiarze kolejnym. W naszym przypadku to 74. Gabi trzyma się 25 centyla i do gigantów nie należy. Raz zaliczyła spadek z 75 centyla właśnie do 25 w trzecim miesiącu, ale na szczęście wszystko się unormowało więcej wahań nie było.




Moja Córeczka to niejadek, obwiniam zęby. Jeszcze nie widać, ale już je "słychać". W każdym razie chciał czy nie chciał wyciągnąć trzeba było kolejne ciuszki. No dobra, uwielbiam to robić bo już widzę Gabi w nowych leginsach i bluzeczce, rozmyślam co do czego będzie pasowało i jak pojawić się na mieście, a oprócz wyglądu muszę ubrać swoje dziecko ciepło, same wiecie Drogie Mamy czasami to nie lada wyzwanie. 

Ściągam kartony z szafy, wybieram, przebieram, przykładam do Małej, a Gabi dzielnie asystuje. Najpierw kradnie mi ciuszki i pełza w drugi kąt dywanu, a później znalazła sobie bardziej interesujące zajęcie... szamanie pudełka. Gdy pudełko okazało się nie zjadliwe, zaczęła testować jego wytrzymałość i odkryła, że jak odpowiednio się je pacnie to wyda dźwięk. 

Natomiast ja odkryłam w zasadzie cały czas odkrywam i za każdym razem się dziwie, że z dzieckiem albo robi się dwa razy szybciej, albo dwa razy wolniej. Dlaczego? W pierwszym przypadku uwijasz się bo jeśli zaangażujesz dziecię to skończysz w drugim :). Tak było u nas, Mała obejrzała każdego ciucha, z niektórymi próbowała uciec  Chyba się podobały? Ciekawi mnie jak Wam pomagają dzieciaki.















8 komentarze:

  1. Wierzę, że rośnie ;) niedługo będzie trzeba nową garderobę skompletować :D a nim się obejrzysz to będzie biegać w sukienkach po parku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Napisalas ze Gabi trzyma sie 25 centyla a pozniej "Choć raz zaliczyła spadek z 75 centyla w trzecim miesiącu, ale na szczęście wszystko się unormowało" czyli jest w 25 to pomylka pisaniu? Bo moja Malgosia jest zawsze w 75 i mysle ze to tak srednio ani duzo ani mało... Emila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zrozumiale napisałam. Gabi była na 75 centylu i spadła do 25 centyla i tak jej zostało. 75 centyl to dość wysoko. Ja ogólnie nie przejmuje się tymi centylami każde dziecko rośnie jak chce ważne, że rośnie :P

      Usuń
  3. one rosną jak śpią :) z jednej strony irytacja, bo wyrastają z tych ciuszków, z drugiej strony mam podobnie do Ciebie - lubię gdy wreszcie mam pretekst by schować te znoszone ciuszki i wyciągnąć nowiutkie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ale te dzieciaczki nam rosną ! Jak na drożdżach :)
    sama nie mogę doczekać się letnich stylizacji. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ma długie włoski! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana jak gabi zacznie chodzić, to będziesz wszystko robiła 3 razy dłużej :-)
    Henio dziwnie przeskakuje wrozmiarach. Z 74 zaraz na 86, 82 bardzo krótko noisł, teraz z 86 na 92, ale chyba nawet nie ubierzemy wszystkich ubrań w tym rozmiarze, bo już 98 zaczynamy zakładać.
    ................................................................................................................................
    http://heniostory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach, jak ja uwielbialam chowac te malenkie ciuszki i wyciagac nowe, wieksze. Tez zawsze widzialam oczami wyobrazni moja corke lub syna w TYCH spodenkach, albo TAMTEJ bluzeczce... Z jednej strony szkoda, ze juz teraz tak szybko nie rosna. Corka potrzebuje kompletnie nowej garderoby srednio raz na rok, a buty gdzies co pol roku. Synek jeszcze rosnie troche szybciej, ale chlopiece ubranka nie maja jednak az tyle uroku... :)
    Haha, wiem cos o sprzataniu z dzieckiem. Jak robie cos z corka, to staram sie ja angazowac, bo ma juz prawie 3 lata i jest w stanie wykonac proste czynnosci. Ale z malym to jest wyscig, czy ja szybciej ogarne, czy on rozwlecze po domu. No a jak "pomagaja" mi oboje, to jest oczywiscie jeden, wielki chaos. ;)
    Z Gabi jest drobinka. :) Moje tlusciochy cale niemowlectwo utrzymywaly sie w 95 centylu. Na szczescie centile, to tylko statystyka, a liczy sie to, ze dziecko rosnie zdrowo. :)

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail