Wiosna cieplejszy wieje wiatr!

Nie wiem jak u Was, ale w naszej miejscowości dzisiaj było 16 stopni! Toż to wiosna jak się patrzy! Bazie puszczają pączki sama radość. My dziś cały dzień na dworku. Od godziny 11 robiłyśmy rundkę po mieście, a później pobiegłyśmy do Lidla na promocję pampersów, ale jak zwykle nie udało mi się kupić :(. Mam wrażenie, że te pampki już dawno były rozdane. Czy u Was bywa podobnie? 

Postanowiłam nie dorabiać Lidla i nie kupiłam ani jednej rzeczy. Dlaczego? Bo jeszcze ani razu nie udało mi się skorzystać z ich super promocji :/. Z wielkim zapałem szłam po rzecz z gazetki i co... zonk. Musiałam zadowolić się czymś innym. Dlatego dziś koniec, basta. W Biedrze udaje mi się skorzystać z promocji, a Lidl jest jakiś nie osiągalny. Nasze nogi i kółka dzisiaj gościły i kupowały w biedronce. 

Pogoda fajna, ale czasami chłodniejszy wieje wiatr. Gabi ciągle w "zimowej" kurtce, ale już w jeansach ocieplanych bez rajstop. W takim stroju udało się pobyć na dworku do 14, ale po obiadku było już znacznie cieplej. Dlatego ubrałam Małą w jeansy ocieplane, body, bluzeczkę i lżejszą pikowaną kurtkę. Znowu ubieramy się na cebulkę :). Jak dziś było u Was? Wasze maluszki nie przegrzały się? Nie zmarzły?






14 komentarze:

  1. Nie macie szczęścia w Lidlu widocznie ;) choć powiem Ci, że to może być wina tego, że ludzie dosłownie szturmują Lidla zaraz rano o 8! Ba..niemal nie raz się biją o produkty z nowej promocji, ja nigdy tego nie robię, idę na spokojnie później, oglądam i czasem coś uda się kupić ale musi być super.
    A do Biedronki za to ja rzadko zaglądam i wiele okazji przechodzi mi koło nosa, ale nie lubię tego że nie można płacić tam kartą i tego że są same małe Biedronki wokół mnie.
    A wózek nadal mnie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda u nas przed 8 już są kolejki do Lidla. Ja mam taką fajną Biedronkę bo ma w środku bankomat :). Wózek jest ciągle cudowny :). Musisz uzbroić się w cierpliwość ciągle testujemy spacerówkę :)

      Usuń
  2. U nas normalnie można kupić te pieluchy, nawet nie trzeba się specjalnie starać. W Gdańsku też cieplutko i przyjemnie - mój maluch w samym bodziaku i bawełnianych spodniach (nie lubi się ubierać, więc unikamy warstw) - przykryty tylko cieplutkim kocykiem i zamknięty w śpiworku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi też nie lubi gorąca więc kombinuje jak mogę, na szczęście nie protestuje przy ubieraniu :).

      Usuń
  3. Ja zawsze mam z tym problem jak ubrać maluszka. Zwłaszcza gdy mi jest okropnie gorąco to sobie myślę czy jemu też. W domu lata bez skarpet zazwyczaj bo to gorący chłopak a na dworze pogoda mimo wszystko raczej zdradliwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi w domku też bez skarpetek pełza. Pogoda niestety w kratkę, teraz najłatwiej o przeziębienia.

      Usuń
  4. Zapraszam do Wrocławia po pieluchy, stos kartonów. My kupiłyśmy dwa pudła choć jak tylko się ociepli zaczynamy intensywną naukę oduczania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jakoś za tymi sklepami nie przepadam, chyba jestem w mniejszości. U mnie było cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. My też dziś poszalałyśmy na dworze. Trzeba korzystać z takiej pogody :)
    Ja wolę ubrać Zuzę lżej i przykryć kocykiem, niż żeby miała się przegrzeć. Zawsze mam (albo staram się mieć) ciepłe picie dla Niej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi też się dziś udało kupic pampersy w lidlu i to po południu. :) ale jeśli idzie o ubranka lidlowe to trzeba szturmować rano,bo później wszystko przebrane ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas nie było problemu z zakupem.
    Gorzej jak są ubranka. Wtedy po 8.00 nawet nie ma po co iść...
    I u nas dziś 16 stopni, ale my póki co cały czas w domku.
    Ściskam :**

    OdpowiedzUsuń
  9. u nas w lidlu da rade trafic na promo, chociaz ostatnio jak w gazetce byly fajne ciuszki dla dzieci to najlepsze juz byly wykupione.. na szczescie drugi lidl byl w okolicy i upolowalam piekne mietowe spodnie dla Kropki :))

    OdpowiedzUsuń
  10. ja wczoraj w Biedronce kupiłam dwa bodziaki za 20 zł z Disneya, na 86...i rzeczywiście co chcę upolować w Biedrze, zawsze jest :)

    my ubieramy się w bodziaka, bluzeczkę bawełnianą, na to bluze dresową i bezrękawnik. W kurtce zimowej byłoby małemu za gorąco bo on w ogóle gorący facet jest :)

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail