Kwietniowo

Wiosna w pełni chciało by się rzec. Choć kwiecień troszkę przeplata tej pogody. To nic ważne, że ciepłe dni zbliżają się wielkimi krokami. Mnie zawiało, a konkretnie część mnie czyli ucho. Mam wrażenie, że przebywam w tunelu i nie jest to przyjemne. Siedzę trzeci dzień w domu i dumam czy samo przejdzie. 



Tymczasem Gabi spaceruje z tatą i babciami. Dziś spędzimy dzień w domu :/. Jedna babcia pracuje, druga wyjechała odpocząć, a tata ma wizytę u lekarza. Mam wielką ochotę wyjść, ale boję się by nie było gorzej. Może to i lepiej? Gabi jest w momencie skoku rozwojowego albo tuż przed. Tak mi się wydaję, troszkę marudzi, ale nie jest nieznośna. Szybko się uczy i wszędzie by wlazła. Mało tego testujemy alergię, ale o tym wkrótce. Mamy problem z jedzeniem, ze względu na wprowadzanie zwykłego Bebilonu zaczęliśmy podawać jej na śniadanko mleko, a nie jak do tej pory kaszę. Mała wypija 110ml i zazwyczaj koniec, czasami zje jeszcze troszkę deserku. Na drugie śniadanie są owoce tu bywa różnie, na szczęście je obiad i to prawie cały. Koło 17 wypija 150ml mleka i na noc około 230ml. Dużo pije wody około 3 x 120ml. Jest radosna, chętna do zabaw, więc na razie się nie przejmuje. Wkrótce ważenie wtedy wszystko się okaże. 

Mój plan porządków w domu zakończył się na myciu okien i tak się zastanawiam kiedy ja to wszystko zrobię :/ Też tak macie? 

Na zdjęciach nasza odskocznia, nasze miejsce, nasz staw :) na którym zamieszkały kaczki! Przez nie Vicek dwa razy dziennie zażywa kąpieli tak chce się z nimi zaprzyjaźnić :). 




8 komentarze:

  1. śliczne miejsce, ja ostatnio też miałam problem z uchem - koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie tam u Was! A mycie okien czeka mnie w ten weekend... Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  3. To fajnie ze umylas okna bo ja przez moje prawie świata nie widze;/ brak czasu... nie ogarniam. Teraz Aton spi.. ale wystarczy jeden krok i sie obudzi...dlatego siedze i czytam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana zdrowia życzę.. a co do porządków to sama nie wiem kiedy to wszystko zrobię, pracuję od rana do wieczora, a później padam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrówka, bo pogoda coraz piękniejsza i żal w domu siedzieć!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, nominowałam Cię do Liebster Blog Award, szczegóły na moim blogu:
    www.nikoletta.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. wow. ale macie piękne miejsca w okolicy. zdrowiej Olu!

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail