Matrioszki

Od malutkiej do największej. 

Najlepsza zabawka dla małych dziewczynek z aspiracjami inżynierskimi. Gabi od małego przejawia zainteresowanie śrubkami, wkładaniem czegoś w coś, przelewaniem wody z kubka do kubka. Ogólnie zajęcia na baaardzo długie minuty. 


Bardzo się ucieszyłam gdy zobaczyłam co Gabi dostała od babci. Przypomniał mi się czas mojego dzieciństwa. Każdy miał matrioszki. Były bardzo popularne, a może nie każdy? Moi rodzice często podróżowali pamiętam wszystkie zabawki przywiezione z Rosji czy Węgier. Aż łezka kręci się w oku. 


Gabi oszalała na punkcie matrioszek. Przekłada, wyjmuje, kombinuje. Miło popatrzeć. Początkowo w wielkim chaosie szuka najmniejszej gdy ją znajdzie woła "mała" i rozpoczyna składanie. Słodziak mój :)  


Matrioszki są oryginalne pochodzą z Rosji, ręcznie malowane. Strasznie przypadły mi do gustu. Gabi również :). 

Czy Wy też takie miałyście? 

O matko muszę się przyznać. Mąż kupił mi truskawki z biedronki. Boże jakie pyszne, wsuwam je całkiem bezwstydnie....

5 komentarze:

  1. Muszę powiedzieć, że gdy byłam dzieckiem zawsze bardzo mi się podobały i marzyło mi się, by je ktoś kupił ale chętnego nie było ... UH !
    Widząc je teraz w rękach Twojej córki stwierdzam, że i mojemu Synkowi kupię - a co! :)
    Ale jeszcze nie teraz, bo i tak sobie z tym nie poradzi... :P

    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale czadowe :)
    I te najmniejsze takie tyci, tyci :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekna!
    Ja tez mialam matrioszki w dziecinstwie, cala kolekcje. Uwielbialam je!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamy, lubimy, ku memu zaskoczeniu nawert mój 9 miesięczny synek lubi się bawić trącając i goniąc uciekające połówki :-) próbuje tez ogryzać, bo ząbki mu idą...

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail