Czego nie zostawię dla drugiego dziecka

Kompletując wyprawkę dla drugiej pociechy zastanawiam się czy koszta rzeczywiście będą mniejsze niż przy pierwszej. Pozbyliśmy się wanienki, fotelika oraz kilku innych drobiazgów. Po części dlatego, że nie do końca się nam sprawdziły, a po części ze względów estetycznych. Kupowanie kolejnych elementów wyprawki sprawia mi niesłychaną przyjemność. W ten sposób celebruję okres ciąży. Owszem ta druga wyprawka znacznie odbiega od pierwszej. Być może dlatego, że jestem bardziej świadoma. Choć nie zupełnie powstrzymuje mnie to od zakupu różnych rzeczy. Niestety mniej lub bardziej potrzebnych. Co tu dużo gadać oszalałam... Dlatego zanim zaprezentuje Wam zakupy napiszę z czego z pewnością nie skorzystamy. 

Gabi pozostaje w swoim łóżeczku. Spotkałam się z kilkoma opiniami by zakupić niespełna 2 letniemu dziecku prawie "dorosłe" łóżeczko z Ikei i pomału przystosowywać Gabi do spania w nim. Na pierwszy rzut oka pomysł całkiem racjonalny. Jednak w naszym wypadku jest kilka halo. Po pierwsze Gabi to wędrowniczek. Przemierza łóżeczko wzdłuż i wszerz. Kołderka nigdy nie znajduje się na moim dziecku tylko pod. Gada, kręci się, a nawet biega przez sen. W ten sposób odreagowuje dzień. Wg mojej wiedzy całkiem normalne. Jednak nie jestem w stanie przewidzieć czy wszystko ustanie w ciągu 4 miesięcy, dlatego zdecydowaliśmy się na nowe łóżeczko dla Małego. Drugim bardzo ważnym argumentem przeciw wykorzystaniu łóżeczka po Gabi był materac, który i tak byśmy musieli wymienić, ponieważ odkształca się zapamiętując pierwszego użytkownika. W przypadku łóżeczka Stokke są to dwa materace w cenie .... nowego łóżeczka. 



Pieluszki tetrowe,  bambusowe i bawełniane. Na tetrowych zawiodłam się najbardziej. Miałam te z Biedronki i Pepco. Obecnie służą mi jako myjki do czyszczenia mebli. Pieluchy siepały się i zastawiały wszędzie białe farfocle. Niektóre nie dają się doprać. Wydatek niezbyt ogromny dlatego zainwestujemy tym razem w porządne. Bambusowe z Kikko straciły swoje właściwości stosunkowo szybko. Jeśli nie znajdę lepszej alternatywy spróbujemy znowu.


Rożek. Nasz rożek wydawał się idealny. Swoje odsłużył i niestety jest mocno sprany... 


Smoki. Gabi miała ich nie wiele. Po prostu niezbyt smokowa dziewczyna. Choć korzystała krótko dziedziczenie smoków wydaje mi się nie higieniczne.


Skorzystamy z pewnością z neutralnych ubranek, maty, leżaczka, krzesełka, zabawek i z wózka. Stawiamy na nowe łóżeczko, wanienkę i fotelik. Myślę, że te wpisy zainteresują Was najbardziej. Odsłony już wkrótce :). 

1 komentarze:

  1. Ze smoczkami zgadzam sie w pelni. Nasza corka tez okazala sie malo smoczkowa, a kupowalismy neutralne, wiec moglyby posluzyc chlopcu, ale... No wlasnie... ;)

    My zostawilismy dla synka wiekszosc gadzetow po corce. Zaoszczedzilismy w ten sposob kase na kilka rzeczy, ktorych przy corce nie mialam, ale przy Mlodszym koniecznie chcialam miec. :)

    Ciekawe z tymi pieluszkami... Ja mialam tetrowe nawet nie wiem jakiej firmy, bo odziedziczylam je po siostrzenicy. Nie tylko nic sie z nimi nie dzialo, ale jeszcze doskonale sie odpieraly. Tak samo z rozkami (mialam dwa) - sluzyly siostrzenicy, mojej corce, mojemu synkowi, a obecnie wrocily do drugiej siostrzenicy i nic sie z nimi nie dzieje. :)

    Z lozeczkiem mielismy ten sam dylemat, bo kiedy synek sie urodzil, Bi miala 19 miesiecy. Poczatkowo myslelismy nad kupnem drugiego lozeczka, jednak najpierw Mlodszy spal w kolysce, a kiedy nastal czas przeniesienia go do czegos wiekszego, stwierdzilismy, ze szkoda kasy na drugie lozeczko, skoro za kilka miesiecy pewnie i tak chcielibysmy kupic Bi lozko. Kupilismy wiec to ostatnie. :) Szczerze to tez balam sie, bo Bi, podobnie jak Gabi w nocy wedrowala po calym lozeczku. Spala w spiworku, wiec chociaz o odkrywanie bylam spokojna. Poczatkowo Bi spala na lozku we wszystkich mozliwych kierunkach. Cud, ze z niego nie spadla. Ale w koncu sie przyzwyczaila i obecnie zazwyczaj znajduje ja z glowa na poduszce. :)
    Mlodszy nadal okupuje lozeczko, ale w czerwcu bedzie mial 2.5 roku I mysle, ze pomalu czas rozlozyc je na lozko dzieciece. :)

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail