Prezenty na dzień dziecka


1, Przewlekanki. Bardzo fajna i prosta zabawa w przewlekanie sznurka przez dziurkę. Jestem ciekawa jak Gabi zareaguje. Do tej pory świetnie wyjmowała i wkładała sznurowadła we własnych bucikach, Zazwyczaj krótko przed wyjściem. Dostępne TU

2. Wkrótce planuję odpieluchować Gabi. Nie mam parcia ani ciśnienia. Uważam, że to sprawa indywidualna rodzica i dziecka. Od jakiegoś czasu obserwuje sygnały, że Gabi jest gotowa, a książka pomoże nam w procederze. Mamy już majteczki, nocnik stoi pełen klocków zatem do dzieła! Książka dostępna TU

3. Rowerek biegowy. Do tej pory Gabi jeździła na PUKY Wutsch. Niestety stosunkowo szybko z niego wyrosła i obecnie odpycha się samymi czubkami butów. Co nie przeszkadza rozwijać prędkości, które zdecydowanie nie odpowiadają goniącej kobiecie ciężarnej. Zdecydowaliśmy się na coś bardziej dorosłego. Wybór padł na Kellysa, ponieważ ma regulację kierownicy i siodełka, dlatego myślę, że starczy na dłużej. Jest lekki, ma duże pompowane koła w sam raz na nasze ogródkowe warunki. Posiada hamulec co było jednym z kilku warunków i bardzo wygodne siodło. Oprócz tego taki rowerek doskonale rozwinie zmysł równowagi i koordynacji malucha. Kilka dni i będzie śmigać. Po za tym jest boski. 

4. Obowiązkowo do zestawu musi być kask Bezpieczeństwo ponad wszystko. Zdecydowaliśmy się na dość lekki w kształcie orzeszka kask. Jeszcze nie wiem jak Gabi zareaguje na dodatkową czapę. 

5. Lego duplo. Zestawi bardzo chłopięcy. Chciał nie chciał nie daleko nas toczą się poważne roboty drogowe. Koparka fascynuje Gabi i nie da rady przejść obok niej obojętnie. Stąd pomysł na taki a nie inny zestaw klocków.

6. Ciastolina. Uwielbiam! Kupiona w Lidlu za śmieszne pieniądze. Gabi odziedziczyła nadwrażliwość dotykową po cioci. Z wielkim respektem podchodzi do tego typu zabaw. Ciastolinę od niedawna bierze do ręki bez trząchania się i wyrażania jakie to okropne. Gabi nie umie jeść bez widelca i tylko nie które pokarmy decyduje się wziąć w łapkę. Dlatego myślę, że ciastolina pozwoli nam na rozwinięcie nie tylko zdolności motorycznych Gabi, ale na przełamanie pewnych barier. 

A Wy już wybrałyście prezenty dla swoich dzieci?

3 komentarze:

  1. Rowerek polecam. Dokładnie takie kupiliśmy naszym chrześniakom bliźniakom;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje 2 l dziecko tez ma nadwrazliwosc wzrokowa i dotykowa. Moze wiesz cos iecej na ten temat??? Moze musze sie gdzies juz udac??? Serdecznie pozdrawiam!!! Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Antek w tym roku nadostaje tyle prezentów, że nie wiem gdzie to będę trzymała.. na przyszły rok, musze wszytkim powiedzieć, że kupujemy jeden a konkretny prezent ;D

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail