Kącik Julka

Julek ma już dwa tygodnie i dzień. Czas ucieka i znika przy opiece nad dwójką dzieci dni lecą mi przez palce. Dlatego wybaczcie troszkę nas tu mniej. Gabi delikatnie przeżywa pojawienie się brata z pewnością nie pomagają wychodzące zęby i nie dawno przebyta 3 dniówka. Radzimy sobie! Naprawdę jestem z siebie dumna, dzieci ogarnięte, obiad zrobiony, dom błyszczy. Na spacery brakuje mi czasu, a może to brak formy? Nie doszłam jeszcze do siebie po drugiej ciąży, ale na wszystko przyjdzie pora.




Tymczasem przedstawiam Wam strefę Julka. To w niej przebywa najczęściej. W łóżeczku spędza tyle samo czasu co w naszym łóżku śpiąc u mojego boku. Wiem, że daje mu poczucie bezpieczeństwa w końcu czuje mój zapach dlatego nie oponuje, nie upieram się by spał u siebie. Po za tym łatwiej mi karmić, a Synu ma apetyt. 

Jak przy Gabi postawiłam na funkcjonalną komodę. To ta sama, tak firmy Vox. Sprawdza się, kręgosłup nie boli, wszystko jest pod ręką, a na dole ciuszki. 

Udało mi się znaleźć organizer B.Box w pięknym niebieskim kolorze, Gabi miała taki różowy, dalej ma i dalej z niego korzystamy. W organizerze trzymam malutkie pieluszki, chusteczki, gaziki, nożyczki, smoczek, sól fizjologiczną i inne klamoty. Firma wycofała się z rynku polskiego, a szkoda... Nasz został upolowany i kupiony na Słowacji. 




Na półeczce widzicie pomalowane domki z Pepco kupione za zawrotne 20 zł (oba). 


W jednym niezastąpiona lampka Pabobo przydaje się. Doświetla Julka dzięki czemu mam go na oku i jest w pełni mobilna. W dodatku świeci jaśniej niż Zenso (w trybie niebieskim). W drugim domku siedzi sobie Pan Mysza od Peticado :). Całość dopełniają piękne koszyki zrobione przez panią Anię. Koszyki są dwustronne, pięknie wykonane i bardzo solidne. W jednym przechowuje zrolowane pieluszki, a w drugim zabawki. Pani Ania wykonała dla nas również te cudne gwiazdki na łóżeczku Julka oraz pokrowiec na przewijak. Wszystko piękne tak, że aż palce lizać. Polecam, panią Anię znajdziecie TU






Literki to dzieło Peticado. Prawda, że świetne? Zdecydowałam się na wielkie proste litery bez kokardek w kolorze błękitnym. Myślę, że nastoletni Julek nie będzie się wstydził powiesić ich na ścianie.




6 komentarze:

  1. Ja to się już na insta zachwycałam tym kącikiem! pięknie!!!

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurde Olka, gdzie Ty tez wszystkie cudowności znajdujesz? Mi najbardziej podoba się Wasz wyprawka pościelowa i oczywiście stylówki Julianka! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kącik - urządzony bardzo po "mojemu". :) Też chcę sprawić taki mojemu synkowi, tylko bardziej w kolorach bieli-mięty-szarości.
    Dodaję do ulubionych i będę częściej zaglądać, bo też jestem blogującą (na razie przyszłą) mamą. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam może ma Pani na sprzedaż tego b.box a?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas z niego korzystamy ale na www.fabrykawafelkow.pl jest :)

      Usuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail