3 miesiące Julka

W sobotę Juleczek skończył 3 miesiące. 


Co nowego? Mijający miesiąc przyniósł pampersy w rozmiarze 3, hektolitry śliny, mniej snu i co raz większe fochy. Co już wiem? Jeżyk bo tak został pieszczotliwie nazwany to mega pogodne dziecko. Śmieje się od ucha do ucha, a ostatnio odkrył, że ma głos. Co pozostało bez zmian? Miłość do cyca, zero tolerancji smoczków i innych płynów, a i ciągle śpimy razem. Piękny to widok gdy budzę się, a Syn mój. złoty wtulony noskiem w moją bluzkę. Jakie umiejętności? W pozycji na brzuszku trzyma pięknie główkę, na rękach zdarzają mu się jeszcze niekontrolowane wahnięcia. Przekręca się z brzuszka na plecy i jest bardzo zdziwiony. Na plackach umie obrócić się do cyca. Zdolniacha nie :). 


Waga: 6,1kg
Rozmiar: ledwo wchodzi w 62
Sen; niekontrolowany, bez regularności i przewidywalności, ważne, że śpi w nocy :) do 9 


Julian odziedziczył mój kolor oczu i niestety karnacje jest blady jak ściana.


Gada, wydaje dźwięki, śmieje się w głos. Hitem jest wpakowanie rączki do buzi i głośne jej cmokanie. 


Co lubi? Kąpiel i spacery. Czego nie lubi gdy mamy nie ma z cycem. Uwielbia Gabi, która ma chwilową awersję do brata. Nie podoba jej się to ślinienie i ma odruch wymiotny. Nadal delikatna, nadal nie odda go nikomu. Dopytuje się gdzie jest i bardzo nie lubi gdy Julek zostaje sam w pokoju. Taka siostra to skarb!



3 komentarze:

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail