Stwory

Nie dajcie się zwieść tym niewinnych uśmieszkom stwory poniżej to prawdziwe bestie. Macie takie dni, że wszelki granice cierpliwości zostały gdzieś daleko w tyle? Ja dziś taki przeżyłam. Stwór nr 1 ten starszy jest na etapie mi wszystko wolno i ma gile w nosie. Końcówka choroby, ale jeszcze taka z jęczeniem. Owy stwór bezbłędnie wykorzystuje swoją sytuację. Ręka boli nie może jeść. Ogólnie się zachowuje jakby przechodziła kobiece dni. 
Stwór nr 2 dziś spędził cały dzień an rękach. Jak przystało na faceta ... nie choruje dzielnie. Jęczy w każdej sekundzie, śpi po 15 min. 
10 postów czeka na skończenie i publikacje, ale wybaczcie. Stwory rządzą. 
Foty z lepszych czasów









1 komentarze:

  1. Znam to, znam :) I choć mam tylko jednego takiego Stwora, to czasami daje mi popalić jak co najmniej trójka ;)

    OdpowiedzUsuń

 

Google+ Followers

Instagram

Obserwuj nas przez e-mail